Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiana czasu na letni. Tej nocy pośpimy o godzinę krócej

29 marca 2014, 08:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
zegarek
Zmiana czasu na letni. Tej nocy pośpimy o godzinę krócej/Shutterstock
Dziś w nocy pośpimy krócej. Powodem jest zmiana czasu na letni. O godzinie 2:00 należy przestawić zegarki na trzecią.

Czas letni wprowadzono, żeby lepiej wykorzystać światło dzienne i oszczędzać energię elektryczną. Wielu ekspertów uważa jednak, że o ile takie tłumaczenie było uzasadnione w epoce przemysłowej, to dziś korzyści są wątpliwe.

Ekonomistka banku BZ WBK Agnieszka Decewicz powiedziała IAR, że argument o oszczędnościach jej nie przekonuje. Według niej obecnie koszty są większe niż korzyści. Wynika to z faktu, że przystosowanie się ludzi do nowych warunków wymaga czasu i przez kilka dni pracownicy będą mniej efektywni.

Ekspert dodaje, że czas zmieniamy głównie z powodu przyzwyczajenia. Poza tym trudno z tego zrezygnować, bo wymóg zmiany czasu obowiązuje wszystkie państwa Unii Europejskiej. Do czasu zimowego, czyli astronomicznego, wrócimy w ostatni weekend października.

Zmiana czasu a praca

Zmiana czasu z zimowego na letni oznacza, że dyżurujący w nocy z soboty na niedzielę będą pracowali o godzinę krócej. Nie oznacza to jednak oszczędności dla firmy. Niewypracowanie obowiązującego dobowego wymiaru nie spowoduje obniżenia płacy. Zgodnie z kodeksem pracy za niewypracowaną godzinę podwładni zachowają prawo do wynagrodzenia przestojowego. Zatrudnieni, których wynagrodzenie określone zostało stałą miesięczną kwotą, otrzymają pensję za pełen miesięczny wymiar. Także wynagradzani godzinowo powinni otrzymać pensję bez potrącenia o jedną godzinę.

Ekspert pracodawców RP Łukasz Kozłowski podkreśla w rozmowie z IAR, że fakt krótszej pracy za takie same wynagrodzenie to nie jedyna strata dla przedsiębiorców związana ze zmianą czasu. Wpływa to także na obniżenie wydajności pracy. Zatrudnieni nie sa do końca wypoczęci. Zanim się do zmiany czasu dostosują może upłynąć kilka tygodni. Badania wykazały też, że po zmianie rośnie liczba zawałów serca. Nic więc dziwnego, że coraz częściej mówi się o odejściu od zmiany czasu.

Czas letni na kolei

Pociągi, które kursują w nocy, przyjadą z formalnym, godzinnym opóźnieniem. Rzeczniczka PKP Intercity, Zuzanna Szopowska zapewnia jednak, że nie oznacza to dłuższej podróży. Pociągi będą jechać tyle samo czasu. Tyle tylko, że podróż rozpocznie się według czasu zimowego, a zakończy się już według czasu letniego.

Na zmianę czasu muszą być uczuleni pasażerowie ponad dwudziestu pociągów kursujących po całym kraju. Chodzi przede wszystkim o połączenia obsługiwane przez TLK, między innymi z Warszawy do Lublina, z Terespola do Warszawy oraz z Przemyśla do Krakowa. Zmiana czasu dotyczy też pasażerów pociągów jadących przez nasz kraj z Moskwy do Paryża i z Pragi do stolicy Rosji. Kolejarze zapewniają, że zmiana czasu na kolei nie generuje żadnych dodatkowych kosztów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj