- podkreśliła Zdanowska.
W emocjonalnym oświadczeniu prezydent zaznaczyła, że od wielu lat pozostaje w szczęśliwym związku partnerskim, zaś jej partner konsekwentnie pozostaje anonimowy i "trzyma się z dala od polityki i życia publicznego".
- dodała prezydent Łodzi.
Zdanowska oświadczyła, że zarzuty stawiane przez prokuraturę uważa za bezzasadne. zaznaczyła.
Prezydent zezwoliła na publikowanie jej pełnych danych oraz wizerunku.
Jak poinformował wcześniej rzecznik gorzowskiej prokuratury Roman Witkowski, w grudniu 2008 r. Hanna Z. miała pomóc przygotować poświadczające nieprawdę dokumenty swojemu partnerowi Włodzimierzowi G. Na ich podstawie mężczyzna uzyskał kredyt w wysokości 200 tys. zł na zakup mieszkania w Łodzi od swojej partnerki, czyli Hanny Z. Zdaniem prokuratury, tym samym oboje działali na szkodę banku.
Drugi zarzut związany jest z bankowym kredytem w wysokości 500 tys. zł, który Hanna Z. zaciągnęła w 2009 r. na sfinansowanie zakupu od Włodzimierza G. działki zabudowanej w Łodzi.
wyjaśnił Witkowski.
Zdanowska w trakcie przesłuchania nie przyznała się do zarzutów i odmówiła wyjaśnień. Zgodnie z przedstawionymi zarzutami grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Sprawa została przekazana gorzowskiej prokuraturze pod koniec lutego br. postanowieniem Prokuratora Generalnego. Śledztwo w Gorzowie trwa od marca br.