Arcybiskup odprawił w krakowskim Sanktuarium św. Jana Pawła II mszę dziękczynną za "łaskę Światowych Dni Młodzieży i za owoce, jakie jakie zrodziło spotkanie Kościoła młodych z papieżem na polskiej ziemi". W świątyni modliło się wielu uczestników spotkania przed rokiem z papieżem Franciszkiem.
Jak przekonywał metropolita krakowski, "całkowita wolność i dowolność" to istota "nowego totalitaryzmu liberalnego". - przestrzegał.
Dodał, że papież Franciszek podczas spotkania z młodymi na Campus Misericordiae w Brzegach "radykalnie zakwestionował" obraz współczesnego człowieka prezentowany przez "liberalny totalitaryzm", mówiąc o konieczności "zejścia z kanapy, zerwania z tym stylem życia, który w gruncie rzeczy jest wewnętrznym paraliżem, zniewoleniem, z którego nie zdajemy sobie sprawy".
- apelował abp Jędraszewski. "Chrystus domaga się od nas takiego ryzyka, takiej gotowości by porzucić wszystko, co jawiło się jako szczęście, i zrozumieć, że to szczęściem nie było, było iluzją, której oddawaliśmy się mniej lub bardziej bezwiednie" - dodał.
Metropolita krakowski zaznaczył w homilii, że "potrzeba nam mądrości, byśmy umieli otwierać się nieustannie na dobro i na wyzwania dobra". Jak przekonywał, "jeżeli człowiek raz otworzy szczelinę swojego serca na autentyczną dobroć, to serce będzie się na to dobro powiększało".
- dodał.
Metropolita krakowski w homilii krytykował hasło "Róbta, co chceta", rozumiane jako "przejaw najwyższego wyzwolenia i szczyt ludzkiej wolności". - zaznaczył.
Światowe Dni Młodzieży, w których uczestniczył papież Franciszek, odbywały się w Krakowie i w Brzegach k. Wieliczki od 26 do 31 lipca 2016 r. i zgromadziły - według organizatorów - ponad 2 mln pielgrzymów.