Dziennik Gazeta Prawana logo

PGZ odpowiada na doniesienia RMF: Udział w programie "Żmija" oznaczałby finansowe straty dla spółki

14 listopada 2017, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Błażej Wojnicz
Błażej Wojnicz/PAP
Nie jest prawdą, że decyzję o wycofaniu się z przetargu na pojazdy dalekiego rozpoznania dla polskiej armii (program Żmija) podjął prezes PGZ Błażej Wojnicz - poinformowała Grupa w komunikacie. Udział w tym projekcie oznaczałby straty finansowe dla spółki - dodała.

Serwis rmf24.pl poinformował we wtorek, że PGZ dobrowolnie zrezygnowała z walki o zdobycie wartego prawie 100 milionów złotych kontraktu na pojazdy dalekiego rozpoznania dla polskiej armii. Według informacji portalu Grupa wycofała się tuż przed rozstrzygnięciem przetargu, a w efekcie tej decyzji zwyciężyło konsorcjum Polskiego Holdingu Obronnego i prywatnej firmy Concept, "co oznacza, że znaczna część pieniędzy z zamówienia trafi na konto tej prywatnej spółki".

Według doniesień rmf24.pl to pod rządami obecnego prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej Błażeja Wojnicza zapadła decyzja, żeby spółka wycofała się z przetargu. W efekcie w postępowaniu pozostała tylko jedna oferta, która wygrała.

- czytamy na stronie.

Polska Grupa Zbrojeniowa w opublikowanym we wtorek komunikacie podkreśliła, że podane w materiale rmf24.pl informacje dotyczące udziału PGZ w programie "Żmija" (dostarczenie pojazdów dalekiego rozpoznania dla armii) są nieprawdziwe.

- Mając na uwadze powyższe oraz fakt, że PGZ S.A. podjęła decyzję o skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego i pociągnięcia do odpowiedzialności prawnej autorów przedmiotowego tekstu wzywamy do zaprzestania rozpowszechniania zawartych w materiale nieprawdziwych doniesień - dodano w piśmie.

Spółka podkreśliła, że nie jest prawdą, że decyzję o wycofaniu się z przetargu podjął prezes Błażej Wojnicz. - - poinformowano.

Spółka zwróciła uwagę, że PGZ jak i Polski Holding Obronny są spółkami Skarbu Państwa powiązanymi ze sobą kapitałowo. "Obie spółki są nadzorowane przez ministra obrony narodowej, a wygrana w przetargu przez którąkolwiek z nich oznacza korzyść dla Skarbu Państwa" - dodano.

PGZ odniosła się również do tego, że Wojnicz pełnił jednocześnie funkcję prezesa w Grupie jak i w PHO.

- - poinformowano w komunikacie.

PGZ dodała, że po otrzymaniu od autorów publikacji pytań dotyczących postępowania w programie "Żmija" spółka "wyraziła wolę spotkania z dziennikarzami i przedstawienia także stosownych, nieobjętych tajemnicą przedsiębiorstwa, dokumentów". - - podkreślono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj