Dziennik Gazeta Prawana logo

Mularczyk: Reparacje dla Polaków poszkodowanych przez hitlerowskie Niemcy oszacowano na 543 mld dolarów

22 marca 2018, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Arkadiusz Mularczyk
Arkadiusz Mularczyk/PAP
Kwotę indywidualnych odszkodowań należnych Polakom poszkodowanym w wyniku II wojny światowej, oszacowano na rok 2017 na 543 mld dolarów - poinformował w czwartek przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. reparacji Arkadiusz Mularczyk z PiS.

W czwartek w Sejmie odbyło się drugie posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej.

Przewodniczący zespołu Arkadiusz Mularczyk poinformował, że wedle ekspertyzy z 1990 roku, "osób bezpośrednio poszkodowanych przez hitlerowskie Niemcy podczas drugiej wojny światowej było w Polsce łącznie 13 mln 315 tys.". Wśród nich, jak mówił - znalazły się m.in osoby wywiezione na roboty przymusowe do Niemiec, inwalidzi cywilni, więźniowie obozów koncentracyjnych oraz wdowy i sieroty po ofiarach obozów czy egzekucji, wysiedleni, a także "osoby, które zachorowały na gruźlicę w skutek warunków okupacji".

Mularczyk przekazał ponadto, że sumę odszkodowań, których te osoby mogłyby się domagać od Niemiec, oszacowano wówczas na 284 mld dolarów. - - mówił.

W czwartkowym posiedzeniu zespołu udział wzięli członkowie Stowarzyszenia Niewidomych Cywilnych Ofiar Wojny, którzy przedstawili komisji swoje świadectwa, a także opowiedzieli o indywidualnych staraniach, jakie podjęli w celu uzyskania odszkodowania od Niemiec. Przekazali, że większość z tych starań kończyło się odmową, którą strona niemiecka uzasadniała brakiem podstaw prawnych do wypłacenia roszczenia.

Mularczyk oświadczył, że odszkodowania "słusznie należą się obywatelom polskim". - - zauważył.

Zaznaczył też, że kwoty należnych Polakom indywidualnych odszkodowań "nie są ujęte w roszczeniach, zwanych ogólnie reparacjami wojennymi, a które - według niego - przysługują państwu polskiemu od państwa niemieckiego".

Zapewnił, że zgromadzone dane na ten temat zostaną opublikowane na sejmowej podstronie zespołu parlamentarnego oraz będą uwzględnione w raporcie nt. reparacji, który jest przygotowywany.

Pod koniec września 2017 r. z inicjatywy PiS powołano parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej, którego przewodniczącym został Mularczyk. W skład zespołu wchodzą parlamentarzyści PiS.

Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych - o którą wnioskował Mularczyk - zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione. Z opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika zaś, że polskie roszczenia są bezzasadne.

Podczas konwencji Zjednoczonej Prawicy w lipcu ub.r. prezes PiS Jarosław Kaczyński wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne straty wojenne, których - jak mówił - "tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj