Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaduszki za Żołnierzy Wyklętych. "Doskonale zdawali sobie sprawę, że nadchodzi system walczący z religią"

3 listopada 2018, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Por. Wacław Szacoń ps. "Czarny" (3P) oraz prezes IPN Jarosław Szarek (P) podczas V Krakowskich Zaduszek za Żołnierzy Wyklętych – Niezłomnych
Por. Wacław Szacoń ps. "Czarny" (3P) oraz prezes IPN Jarosław Szarek (P) podczas V Krakowskich Zaduszek za Żołnierzy Wyklętych – Niezłomnych/PAP
Na nas wszystkich spoczywa obowiązek wypełnienia testamentu żołnierzy niezłomnych – powiedział prezes IPN Jarosław Szarek, który w sobotę uczestniczył w V Krakowskich Zaduszkach za Żołnierzy Wyklętych.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej zaznaczył, że wielu żołnierzy niezłomnych było rówieśnikami odrodzonej Polski i to odrodzona Polska ich wychowała. - – powiedział dziennikarzom Jarosław Szarek.

W jego ocenie współczesny świat może podarować niezłomnym modlitwę, a na nas wszystkich spoczywa obowiązek wypełnienia ich testamentu. Testament ten – mówił prezes – jest zapisany m.in. w słowach płk. Łukasza Cieplińskiego (1913-1951), który w grypsach do żony i syna pisał – relacjonował prezes - że śmierć to nic, że cieszy się, że będzie umierał jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą, jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość.

Szarek zaznaczył, że w roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości szczególnie powinniśmy pamiętać o żołnierzach wyklętych, którzy "pokazują czym jest to 100 lat".

- – podkreślił Szarek.

Jak ocenił, potrzebne są uroczystości upamiętniające niezłomnych, a V Krakowskie Zaduszki mają szczególny wymiar – mają charakter modlitewny, a przecież większość żołnierzy niezłomnych była katolikami.

Sobotnie V Krakowskie Zaduszki za Żołnierzy Wyklętych rozpoczął uroczysty przemarsz kombatantów, przyjaciół i bliskich żołnierzy niezłomnych, a także przedstawicieli IPN, spod kościoła św. Wojciecha wokół Rynku Głównego. Następnie uczestnicy uroczystości weszli do bazyliki Mariackiej, gdzie wysłuchali wypominków za wyklętych i wzięli udział w mszy pod przewodnictwem metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego.

- – powiedział w homilii abp Jędraszewski, zwracając uwagę, że Jan Paweł II wiek XX określił "wiekiem męczenników".

Żołnierze wyklęci – mówił metropolita krakowski w bazylice Mariackiej – kierowali się hasłem "Bóg, honor, ojczyzna". - - opisywał arcybiskup.

Jak podkreślił, żołnierze wyklęci nie zgadzali się na kolejną okupację, a Bóg był dla nich najważniejszym, fundamentalnym punktem odniesienia jeśli chodzi o sposób patrzenia na siebie, na własne życie, na ojczyznę, na osobistą godność. Oni też – mówił metropolita – doskonale zdawali sobie sprawę, że nadchodzi system walczący z religią, system dla którego "godność osoby ludzkiej nie znaczy nic, a honor jest wymysłem burżuazji".

Według arcybiskupa "Polska będzie prawdziwą ojczyzną dla swych dzieci", kiedy ocali tamtych bohaterów od zapomnienia, przywróci im godność, ofiaruje im kawałek swej ziemi na cmentarzu, sprawi godny pochówek.

W programie sobotnich Zaduszek znalazły się także uroczystości w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, gdzie zaplanowano m.in. pokaz filmu dokumentalnego Dariusza Walusiaka "Więzy krwi".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj