Zgodnie z danymi policji w tym roku na Mazowszu zgłoszono 106 prób wyłudzenia pieniędzy. Policjanci podkreślają, że oszuści sięgają po rozmaite sposoby, by uwiarygodnić się w oczach ofiar. Proszą na przykład rozmówcę, żeby się nie rozłączał i wybrał na klawiaturze telefonu numer policji. Ofiara jest przekonana, że zadzwoniła na policję, podczas gdy połączenie nie zostało przerwane i druga odzywająca się w słuchawce osoba to wspólnik przestępcy.
- podkreśla asp. Norbert Cibor z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu.
- przestrzega policja.
W komunikacie policji podkreślono, że funkcjonariusze nie informują telefonicznie o prowadzonych przez siebie sprawach, nie proszą o przekazanie pieniędzy ani kodów i haseł do konta bankowego. podkreślił asp. Cibor.
Zaapelował też do osób młodych, by informowały rodziców i dziadków , że są ludzie, którzy mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. - podkreślono w komunikacie.
Jak poinformowała w środę na swojej stronie internetowej policja, zaledwie kilka dni temu policjanci w Radomiu zatrzymali podejrzanego o udział w oszustwie metodą "na policjanta". Chodzi o 67-letniego mieszkańca gminy Kowala, któremu grozi za to do 8 lat więzienia.