Jak zapisano w uchwale, ochrona praw i wolności konstytucyjnych "wymaga niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądownictwa, adwokatów i radców prawnych oraz samorządów zawodów zaufania publicznego, przy oczywistym poszanowaniu porządku konstytucyjnego państwa".

W tekście zawarto żądanie wprowadzenia regulacji uwzględniających m.in. postulat samozarządzania sędziów wraz z Krajową Radą Sądownictwa zamiast nadzoru Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego. Kongres domaga się też poszerzenia możliwości udziału obywateli w wymiarze sprawiedliwości oraz jawności i rzetelności sądowego postępowania dyscyplinarnego dla sędziów i prokuratorów zamiast "politycznego, inkwizycyjnego postępowania przed spec-sądami.

W opinii uczestników kongresu, warunkiem odpolitycznienia prokuratury jest rozdzielenie funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, zaś ograniczenie funkcji śledczych jest "zasadniczym elementem zapewnienia rzetelnego udziału prokuratora w wymiarze sprawiedliwości".

"Ponadto Kongres uważa, że tylko niezależny adwokat i radca prawny może odważnie występować w obronie praw i wolności oraz godności ludzkiej. Niezależność zaś adwokatów i radców prawnych wymaga istnienia mechanizmów jej ochrony, a w szczególności istnienia silnego, niezależnego od władzy państwowej samorządu wyposażonego w autonomiczne sądownictwo dyscyplinarne i nienaruszalną tajemnicą zawodową" – głosi tekst uchwały.

Jak stwierdzono, bez tych wartości "żaden człowiek nie może liczyć na urzeczywistnienie prawa do sprawiedliwego sądu, obrony i realizacji wszystkich swoich praw i wolności".

Kongres stwierdził też, że jednym z najważniejszych zagrożeń dla trwałości społeczeństwa obywatelskiego jak i demokracji jest mowa nienawiści. - Jest ona bowiem żywym narzędziem wykorzystywanym nie tylko przez zwykłych obywateli, ale nade wszystko stanowi oręż w rękach polityków czy osób chcących wpływać na społeczne nastroje. Sprzyja temu rozpowszechnione poczucie bezkarności wśród hejterów, siewców mowy nienawiści – napisano w dokumencie.

Uczestnicy kongresu wyrazili "swój zdecydowany sprzeciw wobec mowy nienawiści". Podkreślili też, że zjawisko to powinno być w Polsce zwalczane "z całą stanowczością prawa, przy współdziałaniu wszystkich instytucji: władz publicznych, polityków, mediów, oświaty i wymiaru sprawiedliwości".

Jak wskazano, potrzebne są ogólnospołeczne kampanie informacyjne, wskazujące jak rozpoznać mowę nienawiści i jak jej przeciwdziałać.

"Uczestnicy II Kongresu Prawników Polskich zwracają się z apelem do wszystkich sił politycznych w Polsce o zaprzestanie stosowania mowy nienawiści. Trzeba w Rzeczypospolitej wdrożyć pakt na rzecz zwalczania mowy nienawiści. Pakt rozumiany jako apolityczna, obywatelska idea, która winna łączyć wszystkie siły polityczne i społeczne w przeciwstawianiu się wszechobecnej agresji i nietolerancji" - głosi tekst przyjętej uchwały.

Obecna na kongresie I prezes SN Małgorzata Gersdorf mówiła wcześniej, że mowa nienawiści wyrażająca pogardę dla innych "jest podobnym do niszczenia konstytucji triumfem kłamstwa nad prawdą; wprowadza w życie publiczne klimat fałszu".

Mówiła też, że sędzia, który wyrzeka się niezawisłości "służy kłamstwu, zadając kłam swojemu powołaniu".

- Sędzia, który niezawisłości sędziowskiej nie broni, który wspomaga jej ustawowe niszczenie – chociażby pośrednio – wspiera proces niszczenia państwa prawnego, której normatywną podstawą, jak to wynika z preambuły do konstytucji, jest prawda - mówiła. Podkreślała też, że "prawo nie jest bezbronne tylko wtedy, jeśli w obronie jego stają obywatele".

"Jeżeli Polska ma być sercem Europy, to musi.."

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Jacek Trela podkreślał, że w Polsce wykształciło się społeczeństwo obywatelskie, które "rozumie, co znaczy trójpodział władzy i co to znaczy niezależność sądów". Przypominał przy tym m.in. o ogólnopolskiej inicjatywie "łańcuchów światła" w obronie praworządności.

Trela podkreślał, że zmiany w wymiarze sprawiedliwości są potrzebne, ale muszą być one konstytucyjne. - Dzisiaj prawnicy muszą walczyć o wymiar sprawiedliwości – szczególnie teraz, kiedy o wynikach wyborów decydują względy ekonomiczne, decydują pieniądze a nie ład konstytucyjny i jego przestrzeganie. Jeżeli Polska ma być sercem Europy, to musi wrócić na drogę przestrzegania zasad demokracji konstytucyjnej – zaznaczył.

Prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" sędzia Krystian Markiewicz mówił, że nadszedł czas, "aby politycy, dziennikarze, wróżki zrzekli się władzy nad sądami", bo od stosowania prawa są sędziowie.

W wystąpieniu otwierającym kongres sędzia Markiewicz powiedział, że "są chwile w dziejach kraju, kiedy trzeba wziąć odpowiedzialność za ludzi – tych dobrych i tych złych; wtedy, kiedy trzeba karać, ale władza broni bandyty; ale i wtedy, kiedy trzeba bronić niewinnych".

- My, sędziowie potrafimy to robić lepiej niż ludzie, którzy wybierani są w plebiscytach. Każdy na czymś się zna, każdy do czegoś został powołany. W związku z tym czas już, aby politycy, dziennikarze, wróżki zrzekli się władzy nad sądami - podkreślił. - Czas już na pakt dla Polski, pakt dla praworządności, który zapewni przestępcom więzienie, ale niewinnym długie i spokojne życie. I my, sędziowie RP tego dopilnujemy – to jest nasze przyrzeczenie - dodał.

Prezes SSP "Iustitia" zaapelował do tych polityków, "którzy postanowili znieważać i pluć na sędziów". - Zamiast tego porozmawiajcie z ludźmi. Zamiast wydawać pieniądze, aby nas upokarzać - zadbajcie o edukację prawną, o godne życie pracowników sądów. Czy wam nie wystarczy tej zemsty? Czego jeszcze chcecie? Krwi moich czterdziestoletnich przyjaciół za winy naszych, waszych ojców? Chcecie tu Turcji? – mówił.

Markiewicz zapewnił, że "niezależnie od wszystkiego, ostatecznie w tym kraju zapanuje sprawiedliwość i sędziowie będą jej gwarantem".

Udział w wydarzeniu zorganizowanym na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich wzięło udział kilkaset osób, w tym sędziowie SN, członkowie Krajowej Izby Radców Prawnych, Naczelnej Rady Adwokackiej, RPO Adam Bodnar, goście z zagranicy oraz sędziowie, komornicy, radcy prawni, adwokaci, działacze społeczni i studenci prawa.

Organizatorami II Kongresu Prawników Polskich były: Krajowa Rada Radców Prawnych, Naczelna Rada Adwokacka oraz Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia".