Portal powołuje się na datowane na wtorek postanowienie sędziego Izby Cywilnej SN Kamila Zaradkiewicza o zabezpieczeniu.

Reklama

Zgodnie z nim SN udziela z urzędu zabezpieczenia na czas trwania postępowania w związku z przedstawieniem pytań prawnych TK poprzez "wstrzymanie w niniejszej sprawie wykonywania czynności, w tym porządkowych i organizacyjnych oraz innych (...) przez Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracami Izby Cywilnej". Zabezpieczenie udzielone ma być ponadto poprzez niezwłoczne przekazanie TK postanowienia z 1 lipca o wystąpieniu z pytaniami prawnymi oraz z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia. Chodzi o postanowienie sędziego Zaradkiewicza o sformułowaniu pytań dla TK, w którym zawnioskowano jednocześnie o wstrzymanie do czasu rozstrzygnięcia Trybunału toczących się obecnie postępowań ws. zeszłorocznych powołań sędziów Sądu Najwyższego m.in. do nowych Izb tego sądu. Pytania sformułowane przez Zaradkiewicza dotyczą m.in. powołań sędziów do SN na podstawie uchwał poprzedniej Krajowej Rady Sądownictwa oraz uprawnień do pełnienia funkcji I prezesa i prezesów SN przez takich sędziów.

"W uzasadnieniu do postanowienia podniesiono m.in. argumentację dotyczącą bezstronności i niezawisłości w sprawie" - zaznacza portal.

Jak czytamy w uzasadnieniu, "udzielenie zabezpieczenia pozwala uniknąć postawienia piastunów organów SN oraz innych osób, które mogłyby rodzić wątpliwości co do bezstronności organu mającego dokonywać w sprawie czynności organizacyjnych". Z tych względów - napisano - "SN postanowił o przekazaniu postanowienia wraz z aktami sprawy Prezesowi SN kierującemu pracami Izby Dyscyplinarnej celem niezwłocznego przekazania ich do TK".

Według wPolityce.pl "postanowienie w sprawie prezesa Zawistowskiego i pytań prawnych do Trybunału Konstytucyjnego może być przełomem w bitwie o Sąd Najwyższy". W ocenie portalu "zwolennicy" I prezes SN Małgorzaty Gersdorf "nie będą mogli zwlekać z przekazywaniem do TK kwestii zawartych w pytaniach innych sędziów SN".

Reklama