W piątek podczas konferencji prasowej przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego, Kampanii Przeciw Homofobii, stowarzyszenia Lambda, organizacji Miłość Nie Wyklucza, Trans-Fuzji oraz Wolontariatu Równości zaprezentowali opinię prawną nt. uchwał anty-LGBT, przygotowaną przez prawnika Marka Szolca, w ramach Programu pro bono PTPA.

W ostatnich miesiącach takie uchwały podjęło prawie 30 samorządów, m.in. województwa małopolskiego, lubelskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego oraz 10 powiatów i 12 gmin. "Bezpośrednim powodem, dla którego część jednostek samorządu terytorialnego zaczęła przyjmować uchwały wymierzone w osoby LGBT+, były działania podjęte przez inne samorządy w zakresie działań równościowych i antydyskryminacyjnych. W szczególności, ich reakcję wywołała podpisana przez prezydenta m.st. Warszawy i szeroko omawiana w mediach krajowych deklaracja na rzecz społeczności LGBT+ mająca być punktem wyjścia dla stworzenia w przyszłości miejskiej polityk w tym zakresie" - czytamy w ekspertyzie.

Deklaracje anty-LGBT nie są aktami prawa miejscowego tworzącymi prawa i obowiązki, ale deklaracjami o charakterze politycznym z których mogą wynikać skutki prawne. Jednakże, na mocy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2017 r. (sygn. I OSK 1066/17) wynika, że "każda działalność rady gminy przyjmuje formę uchwały (w znaczeniu formalnym), bez względu na jej nazwę. Chociaż statuty nie są tu jednolite i pozostawiają pewną dowolność w tworzeniu katalogu rozstrzygnięć, wszystkie te formy należy traktować jak uchwały. Każda z nich jest bowiem formą kolegialnego wyrażenia woli przez organ".

Uchwały przeciwko osobom LGBT+ naruszają przepis Konstytucji: art. 7 mówiący o tym, że władze publiczne mają obowiązek działać na podstawie i w granicach prawa oraz art. 32, który zakazuje dyskryminacji kogokolwiek z jakiejkolwiek przyczyny. Karta Praw Podstawowych UE w art. 21 ust. 1 będąca prawnie zobowiązującą stanowi, że zakazana jest wszelka dyskryminacja, w szczególności ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub przekonania, poglądy polityczne lub wszelkie inne poglądy, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną.

Ekspertyza jest apelem do wojewodów i wszystkich samorządów by z niej korzystały nie dopuszczając do aktów wykluczenia osób związanych ze społecznością LGBT.

- Nie mówimy o żadnej ideologii LGBT, ale mówimy o sytuacji, w której na świecie osoby należące do mniejszości zaczynają odważniej mówić o tym, że chcą wyrównania szans i życia takiego, jakie należy nam się wszystkim - podkreśliła prezes PTPA Karolina Kędziera.

W ekspertyzie czytamy, że "przyjmowanie przez niektóre sejmiki województw oraz rady gmin i powiatów uchwał przeciwko osobom LGBT+ należy ocenić jednoznacznie negatywnie, jako działanie sprzeczne z prawem, osłabiające spójność społeczną i zaufanie do władz lokalnych i regionalnych. Niezależnie od intencji, które kierują wnioskodawcami oraz większościami w poszczególnych radach i sejmikach, które zaakceptowały przyjęcie takich stanowisk, ich treść w zakresie, w jakim piętnuje i uprzedmiatawia osoby nieheteroseksualne, jest niemożliwa do pogodzenia z ochroną prawną, jaką wszystkim obywatelom i obywatelkom przyznają przepisy".