Brytyjska policja - dzięki kamerom zainstalowanym w miejskim autobusie - wie, co robiła kilkanaście minut przed śmiercią Lidia Motylska. 19-letnia Polka została zamordowana w Leeds kilka dni temu. Na nagraniu widać osoby, które tego feralnego dnia wysiadały z dziewczyną z autobusu.
Polka została zamordowana, gdy wracała wieczorem z pracy. Bandyta pobił ją i ukradł torebkę, w której miała 10 funtów. Policja zatrzymała podejrzanego 36-letniego mężczyznę, ale wypuściła go za kaucją.
Lidia Motylska w Wielkiej Brytanii była od stycznia. Mieszkała razem z matką w Beeston na przedmieściach Leeds. To już kolejny mord na Polce w tym angielskim mieście. Na początku października brutalnie zgwałcono i zamordowano w mieszkaniu 14-letnią Zuzannę Z.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane