Ale brytyjscy celnicy nie mają wątpliwości, że Zenon K. jest przemytnikiem. Bo papierosy znaleźli w jego samochodzie ciężarowym z przyczepą chłodnią podczas odprawy na francusko-brytyjskim przejściu granicznym w Coquelles we Francji.

Polak już stanął przed sądem. "Nie przyznał się do przemytu i twierdzi, że nic nie wie o papierosach" - informują celnicy. A sąd stwierdził, że Zenon K. musi trafić za kratki. W areszcie posiedzi co najmniej do 15 listopada, bo wtedy odbędzie się jego kolejna rozprawa.