Kto myślał, że po zniesieniu kontroli na granicach państw Unii można wozić wszystko i wszędzie, ten się myli. Przekonali się o tym trzej Polacy, którzy przemycali do Włoch papierosy. Teraz grozi im siedem lat więzienia i - co gorsza - 5 milionów euro kary. To ponad 17 milionów złotych.
Przy granicy ze Słowenią policjanci zatrzymali ciężarówkę na niemieckich tablicach. To miała być zwykła kontrola. Ale gdy mundurowi w kabinie znaleźli polskie dokumenty wozu, wezwali włoską Gwardię Finansową. Ta przetrząsnęła wóz.
Wtedy funkcjonariusze odkryli drugie dno w ciężarówce. A w skrytkach było ponad tysiąc kartonów papierosów z przemytu. Pudełka tkwiły ukryte wśród motocykli-zabawek, które przewoził furgon.
Kierowca nawet nie próbował kręcić i przyznał się do winy. Trzech Polaków może trafić na siedem lat do więzienia. Ale to nie wszystko, bo Włosi mogą wlepić im pięć milionów euro grzywny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|