W komunikacie poświęconym sytuacji w polskim więziennictwie związanej z rozprzestrzeniającym się koronawirusem rzeczniczka Służby Więziennej ppłk Elżbieta Krakowska podkreśliła, że w polskich więzieniach dotychczas nie stwierdzono żadnego przypadku zakażenia.

Reklama

Zgodnie z zaleceniami GIS 32 osadzonych, którzy przed umieszczeniem w zakładzie karnym przebywali w krajach, gdzie występuje koronawirus, zostali poddani profilaktycznej obserwacji w warunkach izolacji. Wszyscy nie mają objawów choroby. Dziewięciu funkcjonariuszy Służby Więziennej znajduje się w kwarantannie. Przebywają oni u siebie w domach i są pod stałym nadzorem sanepidu. Nie mają objawów chorobowych - czytamy.

Służba Więzienna porównała również środki prewencji przed koronawirusem w Polsce i w innych krajach. Jak podkreślono, całkowity zakaz wizyt w więzieniach wprowadzono m.in. na Słowacji, Portugalii, Litwie, Włoszech. Dodatkowo na Słowacji mierzona jest temperatura funkcjonariuszom i pracownikom.

Z kolei w Czechach, Estonii, Austrii, Belgii, Irlandii i Wielkiej Brytanii nie wolno wchodzić na teren zakładów karnych osobom z podwyższoną temperaturą. W Irlandii odwiedzający są dodatkowo badani przez lekarza. W Szwajcarii, Izraelu, Hiszpanii, Rumunii i Austrii widzenia odbywają się bez bezpośredniego kontaktu – w pomieszczeniach oddzielonych szybą.

W Polsce od czwartku we wszystkich aresztach śledczych i zakładach karnych dokonywany jest profilaktyczny pomiar temperatury ciała wszystkim osobom wchodzącym na ich teren, w tym odwiedzającym osadzonych.

W przypadku stwierdzenia temperatury ciała przekraczającej 38 stopni C, podejmowana jest decyzja o niewpuszczeniu na teren jednostki. Służba Więzienna stale współpracuje z inspektoratami sanitarnymi i monitoruje zagrożenie epidemiologiczne, dlatego w każdej chwili i bez uprzedzenia mogą zostać wprowadzone w każdej jednostce penitencjarnej w kraju obostrzenia lub całkowity zakaz widzeń. W sytuacji zagrożenia możliwe jest wstrzymane przepustek i zezwoleń na opuszczenie zakładu karnego, zatrudnienia zewnętrznego, zajęć o charakterze zbiorowym, odprawiania nabożeństw i udzielanie posług religijnych - podano w komunikacie.

Służba poinformowała też, że we wtorek do Aresztu Śledczego w Świdnicy nie przyjęto mężczyzny, doprowadzonego przez policję, który podejrzany był o zakażenie koronawirusem. Policjanci przewieźli go do szpitala zakaźnego we Wrocławiu, gdzie do tej pory przebywa. Decyzją sądu rejonowego mężczyzna otrzymał odroczenie terminu wykonania kary pozbawienia wolności - czytamy.

Jak podkreślono, zakłady karne i areszty śledcze zostały zaopatrzone w zapas wirusobójczych płynów dezynfekcyjnych, środków higienicznych i medycznych, w tym maseczek ochronnych. Opracowano również kryteria kwalifikacji osadzonych, wobec których istnieje zagrożenie zakażenia koronawirusem. Wytyczne te są dostosowane do konkretnych zakładów karnych i aresztów śledczych z uwzględnieniem zaleceń Powiatowych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych. Jednostki pozostają z nimi w stałym kontakcie - czytamy.

Dotyczą one osób zgłaszających się lub doprowadzanych do jednostek penitencjarnych, które spełniają kryteria kliniczne (czyli mają objawy choroby) lub kryteria epidemiologiczne (czyli podróżowały lub przebywały w regionie, w którym podejrzewa się występowanie koronawirusa, miały kontakt z osobami, u których stwierdzono zakażenie lub przebywały w jednostce opieki zdrowotnej, w której leczono zakażonych pacjentów). Sanepid jest informowany o każdym takim przypadku - podkreśliła rzeczniczka Służby Więziennej.

Łącznie w Polsce od 4 marca, czyli od dnia, gdy poinformowano o pierwszym przypadku w kraju, zdiagnozowano 61 osób zarażonych SARS-CoV-2. W czwartek odnotowano jeden przypadek śmiertelny. To pacjentka hospitalizowana w Poznaniu. Jej stan był ciężki, cierpiała też na inne choroby.