Przepis mówi, że powinniśmy się zameldować w miejscu, w którym przebywamy dłużej niż trzy dni. Meldunek musi zostać zgłoszony w odpowiednim urzędzie przed upływem czwartej doby naszego pobytu.
Jeśli natomiast mieszkamy w hotelu, sanatorium, internacie, schronisku lub na polu namiotowym, musimy zameldować się na pobyt czasowy lub stały do 24 godzin od chwili przybycia - przypomina "Gazeta Polska".
Co nam grozi, jeśli tego nie zrobimy? Musimy być gotowi, że będziemy musieli zapłacić nawet 500 złotych grzywny. Ale prawo jest jeszcze surowsze. Kodeks wykroczeń mówi też o ograniczeniu wolności. Kara grozi też osobom, które nie zawiadomią policji o tym, że ktoś nie dopełnił obowiązku meldunkowego.
Mimo iż ustawę nowelizowano aż jedenaście razy, ostatnio w czerwcu zeszłego roku, absurdalnych przepisów z niej nie usunięto z niej absurdalnych przepisów.
"Gazeta Polska" pisze, że kolejni szefowie MSWiA zapowiadali gruntowne zmiany, ale zawsze kończyło się na zapowiedziach. Również nowy minister Grzegorz Schetyna obiecuje podobne działania.
Jarosław Buczek z biura prasowego MSWiA deklaruje, że rząd zajmie się tą ustawą w październiku tego roku.