Dziennik Gazeta Prawana logo

Postrzelony fotoreporter: Zażądam takiego odszkodowania, żeby policja oduczyła się takich działań

12 listopada 2020, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Tomasz Gutry
<p>Tomasz Gutry</p>/Agencja Gazeta
Robiłem zdjęcia. Tłum daleko już uciekł. Za mną 10 metrów, albo więcej nie było już ludzi - relacjonował w czwartek zraniony przez policjantów podczas Marszu Niepodległości fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry. Pytany o to, jak w takim razie doszło do tej sytuacji, powiedział: "No strzelił do mnie".

Portal tysol.pl poinformował w środę po Marszu Niepodległości, że fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry "został postrzelony" podczas marszu. "Według relacji Tomasza Gutrego (...) miał do niego strzelić z kilku metrów policjant. Gumowy pocisk utkwił w twarzy (...) fotoreportera" - napisał portal.

Poszkodowany trafił do szpitala. Pytany w czwartek na antenie Polsat News o tę sytuację i jak się czuje powiedział, że "w miarę dobrze". - - mówił Gutry. Dodał, że prawdopodobnie pozostanie w szpitalu do piątku.

Według jego relacji, gdy został zraniony, robił zdjęcia w rejonie Ronda de Gaulle'a. - - wyjaśniał fotoreporter.

Pytany, czy słyszał jakieś policyjne wezwanie, by opuścić to miejsce odpowiedział, że "nic nie słyszał". - - relacjonował w Polsat News Gutry.

Dopytywany, jak więc doszło do tej sytuacji stwierdził: . Zapytany z kolei, czy miał jakieś emblematy, albo mówił funkcjonariuszom, że jest fotoreporterem, wytłumaczył, że panował duży hałas, a on miał aparat fotograficzny, dużego Nikona na szyi.

Tomasz Gutry był także pytany, czy policjanci rozmawiali z nim po całym zdarzeniu. - - powiedział Gutry.

Dodał też, że oczekuje przeprosin od policji. - - zapowiedział Gutry.

- – powiedział z kolei podczas konferencji prasowej rzecznik Komendy stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak, odnosząc się do tej sprawy.

Wyraził też współczucie dla poszkodowanego reportera. - - powiedział.

Zapewnił, że od środy wydział kontroli policji prowadzi działania mające wyjaśnić przyczyny zdarzenia. - - oznajmił.

W Warszawie w środę odbył się Marsz Niepodległości. W tym roku – ze względu na sytuację epidemiczną – miał się on odbyć w formie "rajdu samochodowego", jednak wiele osób zdecydowało się przejść pieszo przez stolicę. Doszło do zamieszek na niektórych skrzyżowaniach i błoniach wokół Stadionu Narodowego.

Gutry: Podobno w szpitalu jest jeszcze inny postrzelony przez policję

Pocisk, który mnie ranił, miał długość 7 centymetrów. Wszedł na taką głębokość, że mam złamane kości i założono mi płytkę tytanową - powiedział w czwartek raniony przez policjantów podczas środowego Marszu Niepodległości fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry. Jak przekazał PAP będzie walczył o taką sumę odszkodowania, "żeby policja oduczyła się takich działań".

W rozmowie z PAP Tomasz Gutry mówi, że sytuacja wyglądała w ten sposób, że doszło do ataku na policję na rondzie de Gaulle'a. -- opisuje PAP przebieg zdarzenia Tomasz Gutry.

Jednocześnie podkreśla, że wcześniej nie słyszał żadnych ostrzeżeń. - - relacjonuje Gutry.

Mówi też, że nabój, który go trafił, miał długość 7 centymetrów. - - mówi PAP raniony fotoreporter.

Dodaje, że jego operacja trwała ponad dwie godziny, a on będzie przebywał w szpitalu prawdopodobnie do jutra. - - twierdzi Gutry.

Jak zaznacza funkcjonariusze przyszli do szpitala z pismem nakazującym wydanie pocisku. - - mówi Gutry.

Zapytany, czy po zranieniu na ulicy ktoś z funkcjonariuszy do niego podszedł, odpowiedział, że nikt. - - relacjonuje Gutry.

Zapewnia też, że będzie walczył o odszkodowanie. - - powiedział PAP Tomasz Gutry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj