"Fotoreporter Tygodnika Solidarność postrzelony z broni gładkolufowej przez policję 11. listopada właśnie wyszedł że szpitala. Do pracy chce wrócić jak najszybciej. Najlepiej w przyszłym tygodniu. Na początek zdalnie. Od policji będzie domagał się odszkodowania" - napisał na Twitterze dziennikarz Polsat News Bartłomiej Maślankiewicz.
Portal tysol.pl. poinformował w środę po Marszu Niepodległości, że fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry, "został postrzelony" podczas marszu.
- pisał portal.
W nocy ze środy na czwartek Komendant Stołeczny Policji nadinspektor Paweł Dobrodziej wydał oświadczenie dotyczące użycia broni gładkolufowej wobec chuliganów w trakcie Marszu Niepodległości.
- napisał w oświadczeniu Komendant Stołeczny Policji.
Dobrodziej podkreśla w nim, że Święto Niepodległości jest wyjątkowym dniem dla każdego z nas.
- tłumaczy nadinspektor.
Jak wskazał, najbardziej dramatyczne były wydarzenia w okolicach Ronda de Gaulle'a.
- napisał.
Jak dodał, "wydarzenia te należy określić jako realne zagrożenie dla życia i zdrowia policjantów".
- przekazał Dobrodziej.
Komendant Stołeczny Policji podkreślił, że "celem działań policjantów w pododdziałach zwartych jest przywrócenie ładu i porządku".
- napisał Dobrodziej w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej Komendy Stołecznej Policji.
Wiceszef MSWiA Błażej Poboży napisał na Twitterze, że "przy rondzie de Gaulle’a w miejscu największych zajść podczas +marszu+ rannych zostało dwóch policjantów". - napisał.
Wcześniej, w środę, Poboży przekazał, że ws. rannego fotoreportera szef MSWiA Mariusz Kamiński rozmawiał z przewodniczącym "Solidarności" Piotrem Dudą, a wiceszef MSWiA Maciej Wąsik z red. nacz. "Tygodnika Solidarność".
Jak dodał Poboży, "deklarujemy wszelką pomoc dla Pana Redaktora Gutrego i zapewniamy o dogłębnym wyjaśnieniu całej sytuacji, która nie powinna się wydarzyć".
Poboży, powołując się na szefa MSWiA, przekazał także, że w sprawie Gutrego wszczęte jest już postępowanie wyjaśniające przez policję.