Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyznaczono sąd do rozpoznania sprawy niedopuszczenia sędziego Juszczyszyna do pracy

29 kwietnia 2021, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sędzia Paweł Juszczyszyn
<p>Sędzia Paweł Juszczyszyn</p>/Agencja Gazeta
Sąd Okręgowy w Olsztynie zdecydował, że sprawę niedopuszczenia Pawła Juszczyszyna do orzekania ponownie rozpozna sąd w Bydgoszczy. Z kolei Juszczyszyn wniósł do sądu wniosek o kolejne zabezpieczenie - tym razem chce, by sąd wstrzymał uchwałę Izby Dyscyplinarnej zawieszającej go w pracy sędziego.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski poinformował, że "wniosek o wszczęcie egzekucji postanowienia o dopuszczeniu sędziego Pawła Juszczyszyna do orzekania" rozpozna ten sam sąd, który je wydał, tj. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy.

Z kolei sędzia Paweł Juszczyszyn wniósł do sądu następny wniosek o zabezpieczenie - tym razem prosi, by sąd "wstrzymał skuteczność i wykonalność uchwały, która zawiesiła go w czynnościach służbowych oraz obniżyła jego wynagrodzenie".

 - poinformował sędzia Dąbrowski-Żegalski.

Wniosek rozpozna skład trzyosobowy

Rzecznik sądu dodał, że już zapadła decyzja o tym, że wniosek ten rozpozna skład trzyosobowy. - wyjaśnił sędzia Dąbrowski-Żegalski. Dodał, że z chwilą, gdy uda się wylosować skład sędziowski do rozpoznania tej sprawy, sąd będzie miał 7 dni na wydanie merytorycznej decyzji.  - dodał sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.

Sąd w Bydgoszczy 14 kwietnia zdecydował, że olsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn ma być dopuszczony do pracy. Decyzji tej nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Przełożony Juszczyszyna, tj. prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki, nie wykonał tej decyzji sądu argumentując, że ingeruje ona w uchwałę Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która zwiesiła Juszczyszyna w orzekaniu. Ta decyzja jest prawomocna, dlatego prezes Nawacki poinformował, że zada w tej kwestii pytanie Sądowi Najwyższemu.

15 tysięcy złotych grzywny?

Ponieważ Nawacki odmówił wykonania decyzji sądu w Bydgoszczy, Juszczyszyn i jego pełnomocnik złożyli do sądu wniosek, w którym m.in. domagają się 15 tys. zł grzywny dla Nawackiego. Wniosek ten wpłynął do sądu w Olsztynie, ale ten zdecydował, że sprawę ponownie rozpozna sąd w Bydgoszczy. Nawacki już wcześniej zapowiadał w mediach społecznościowych, że stawi się przed sądem, który będzie rozpoznawał tę sprawę.

W tej kwestii ponad 40 sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie złożyło w prokuraturze zawiadomienie o możliwości przekroczenia uprawnień przez prezesa Nawackiego. W odpowiedzi na to Nawacki złożył doniesienie do prokuratury na sygnatariuszy tego listu argumentując, że zawiadomili oni organy ścigania o przestępstwie, którego nie popełniono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj