- pisze w oświadczeniu przesłanym redakcji Tysol.pl szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.
Spór rozsądzi sąd
Duda zaznaczył, że NSZZ "Solidarność" swoich praw będzie dochodzić . Dodał, że z samego pomnika związek będzie żądać, .
- napisał Piotr Duda.
Osobom, związanym z "Solidarnością" Duda "zadedykował" uchwałę Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność", w której oświadczono, że. A zatem zarówno nazwa Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność", jak i znak graficzny "Solidarność" korzystają z ochrony prawnej przewidzianej przez obecne przepisy prawne. Oznacza to, że jakiekolwiek posługiwanie się tą nazwą czy znakiem graficznym przez inne osoby prawne bez zgody władz NSZZ "Solidarność" spowoduje wszczęcie odpowiednich działań prawnych dla ochrony dóbr Związku - czytamy.
Duda podkreślił, że pod uchwałą podpisał się m.in. Bogdan Borusewicz, .
Szef NSZZ "Solidarność" poinformował ponadto, że związek już w kwietniu złożył doniesienie do Prokuratury Krajowej, która przekazała sprawę do rozpatrzenia Prokuraturze Regionalnej w Warszawie. - napisał.