"Na granicy z Ukrainą widzimy dramaty. Robimy wiele rzeczy poza naszymi zadaniami ustawowymi, bo naprawdę trudno nie reagować na nieszczęście tych osób" - powiedziała w piątek rzecznik Straży Granicznej por. Anna Michalska.
- zaznaczyła por. Michalska.
Pełna kontrola?
Podkreśliła, że wszystkie te osoby są kontrolowane. - wskazała i dodała, że te osoby uciekają, często mają dokumenty nieważne, często zapominają ich zabrać. - podkreśliła.
- przekazała. - dodała.
Prawdziwe dramaty
Na granicy polsko-ukraińskiej funkcjonariusze mają do czynienia z prawdziwymi dramatami. - powiedziała Michalska.
- podkreśliła.
Od 24 lutego do Polski wjechało z Ukrainy 2,237 mln osób. W przeciwnym kierunku - z Polski do Ukrainy wyjechało 296 tys. osób.
Piątek jest 30. dniem agresji Rosji na Ukrainę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|