Dziennik Gazeta Prawana logo

Błaszczak: Jak najwięcej ludzi powinno umieć obsługiwać broń

9 czerwca 2022, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mariusz Błaszczak
<p>Mariusz Błaszczak</p>/PAP
"Nie ma żadnych wątpliwości, że jak najwięcej ludzi powinno być przeszkolonych z obsługi broni, aby potrafili się oni zachować w sytuacjach kryzysowych" - powiedział w czwartek minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Szef MON pytany w czwartek w Programie Pierwszym Polskiego Radia o to, co sądzi o projekcie ustawy o broni i amunicji, złożonym w marcu przez Kukiz'15 i grupę posłów PiS, odpowiedział, że jest pełna zgoda, co do tego, że "przede wszystkim należy umieć posługiwać się bronią".  ocenił.

Jak dodał, temu mają służyć m.in. "działania ze szkoleniem rezerw, wprowadzenie do szkół czegoś, co nazywało się kiedyś przysposobieniem obronnym" oraz powołanie dobrowolnej służby wojskowej. - powiedział.

Szef MON zaznaczył jednak, że "trzeba to wszystko wyważyć" oraz "podchodzić (do tego) rozsądnie". - dodał.

Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa

Błaszczak przypomniał również o możliwości zgłoszenia się do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Zaznaczył, że do tej pory wojsko otrzymało "ponad 3,5 tys. zgłoszeń od kandydatów". Przypomniał, że uposażenie żołnierza wynosi 4560zł brutto, a samo szkolenie podstawowe trwa 28 dni, po którym następuje szkolenie specjalistyczne, zaplanowane na 11 miesięcy. - podkreślił.

Szef MON nawiązał do swojej poniedziałkowej wizyty w 11. pułku artylerii w Węgorzewie z ochotnikami zainteresowanymi tą formą służby, wprowadzoną ustawą o obronie ojczyzny. Powiedział, że pytając młodych ludzi, co nimi kierowało, aby zgłosić się do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, w odpowiedzi usłyszał: "obrona ojczyzny, patriotyzm".  - ocenił.

Ustawa o broni i amunicji

W poniedziałek lider Kukiz'15 Paweł Kukiz pytany w Radiu Wnet o przyszłość swojej współpracy z obozem Zjednoczonej Prawicy w tej oraz następnej kadencji parlamentu, podkreślił, że dalsza współpraca uzależniona jest od uchwalenia forsowanych przez niego ustaw. - oświadczył Kukiz. Dodał, że kilka dni temu omówił tę kwestię z liderami Zjednoczonej Prawicy i że "nie jest to szantaż, tylko umowa".

Projekt ustawy o broni i amunicji złożyła w Sejmie grupa posłów PiS i Kukiz'15. Ma on na celu uproszczenie procedury przyznawania pozwoleń na broń i odejście od "uznaniowości" organu wydającego pozwolenie. Nowa ustawa ma zastąpić obecnie obowiązującą z 1999 r. Zmiana jest podyktowana chęcią odblokowania dostępu do broni palnej dla praworządnych obywateli, pełnoletnich i zdrowych psychicznie, poprzez - przede wszystkim - ostateczną likwidację uznaniowości policyjnej. W proces wydawania pozwoleń na broń włączeni mają być wojewodowie jako cywilne organy administracji państwowej.

Projekt zakłada ułatwienie w dostępie do broni dla żołnierzy Sił Zbrojnych RP, w tym także żołnierzy WOT, oraz funkcjonariuszy innych państwowych formacji uzbrojonych – zwolnienie z badań i egzaminów. 

Autor: Adrian Kowarzyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj