Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwóch chłopców zginęło pod lodem

27 grudnia 2008, 17:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W ułamku sekundy zabawa trójki nastolatków z Mątaw nad Wisłą zamieniła się w dramatyczną walkę o życie. Tuż po godzinie 15 pod ich ciężarem zarwał się lód na rozlewisku. 18-latka udało się uratować. O życie dwóch pozostałych chłopców walczyło sześć zastępów straży pożarnej. Bezskutecznie.

Tragedia wydarzyła się na starorzeczu Wisły w powiecie świeckim (województwie kujawsko-pomorskie). Ratownikom udało się wydobyć z wody 18-letniego chłopaka, który teraz walczy o życie w szpitalu.

Niestety, dla 11-letniego chłopca i jego rok starszego kolegi było już za późno. "Teraz czekamy już na przyjazd zakładu pogrzebowego" - przyznał ze smutkiem jeden z ratowników w rozmowie z TVN24.

"Do wypadku doszło po godzinie 15 w pobliżu miejscowości Mątawy. Wyciągnięte przez strażaków z wody wychłodzone, lecz przytomne dziecko natychmiast przewieziono karetką pogotowia do najbliższego szpitala" - powiedział PAP rzecznik Komendy Straży Pożarnej, Paweł Frątczak.

Niewielki, lecz głęboki na osiem metrów akwen przeszukiwało sześć zastępów straży pożarnej. "Po blisko półtoragodzinnej akcji odnaleziono i wydobyto ciała dwóch chłopców. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon dzieci" - dodał Frątczak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj