Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamach bombowy w Makowie Mazowieckim

11 czerwca 2009, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bomba leżała w torbie na dachu samochodu. Właściciel auta sięgnął po pakunek. Wtedy ładunek wybuchł. Mężczyzna jest bardzo poparzony. Leży w szpitalu. Policja na razie nie wie, kto podłożył bombę.

- twierdzi policja. 54-letni mieszkaniec Makowa Mazowieckiego, zauważył z okna mieszkania torbę na swoim na samochodzie. Zszedł, bo chciał zrzucić opakowanie. Wtedy nastąpił wybuch.

Na razie nie wiadomo, kto podłożył ładunek. - mówi rzecznik mazowieckiej policji.

Mężczyzna z rozległymi oparzeniami trafił do szpitala. Na miejscu są policjanci, którzy badają sprawę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj