Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybuch w budynku mieszkalnym w Chełmży. Dwie osoby w stanie ciężkim

11 sierpnia 2023, 06:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Miejsce wybuchu gazu w jednorodzinnym budynku mieszkalnym w Chełmży
Miejsce wybuchu gazu w jednorodzinnym budynku mieszkalnym w Chełmży/PAP
"Dwie osoby poszkodowane po wybuchu gazu w budynku mieszkalnym w Chełmży (Kujawsko-Pomorskie) trafiły w stanie ciężkim do szpitali w Toruniu i Chełmży" — powiedział PAP burmistrz miasta Jerzy Czerwiński. Sześcioro pozostałych mieszkańców ponadstuletniego budynku jest pod opieką magistratu.

Do wybuchu doszło w budynku jednorodzinnym przy ulicy Wodnej 3. Na miejscu pracuje szesnaście zastępów straży pożarnej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w momencie wybuchu w dwukondygnacyjnym domu były trzy osoby. Dwie wydobyte przez strażaków są w stanie ciężkim, a pogotowie zabrało je do szpitala. Burmistrz Chełmży powiedział PAP, że osoby te trafiły do szpitali w Chełmży i Toruniu.

Wszyscy mamy nadzieję, że ich ciężki stan będzie się tylko poprawiał. Nie jestem w tym momencie w stanie powiedzieć więcej o rokowaniach medycznych. To wydarzenie jest teraz dla nas tematem numer jeden. Zaopiekowaliśmy się pozostałymi sześcioma osobami, które mieszkały w tym budynku. On jeszcze bardzo długo nie będzie się nadawał do zamieszkania, bo zniszczenia są ogromne. Dziś te osoby mają zaoferowane miejsca w hotelu, a od jutra będziemy organizowali dla nich miejsce zamieszkania i pomoc materialną. To dla nas priorytetowa sprawa - podkreślił burmistrz Czerwiński.

"Zniszczenia są bardzo duże"

Dodał, że najprawdopodobniej w budynku wybuchła butla z gazem. To obiekt z cegły, który ma ponad sto lat.

Oficer prasowy KM PSP w Toruniu kpt. Przemysław Baniecki, który jest na miejscu, przekazał PAP, że doszło do zawalenia części budynku, a zniszczenia są bardzo duże.

Druga kondygnacja budynku uległa zawaleniu tak, jak część pierwszej. Z moich ustaleń wynika, że w tym domu mieszkało osiem osób, ale pięć znajdowało się w momencie zdarzenia poza budynkiem. Dwie zostały ewakuowane i przekazane ZRM. Trafiły do szpitala - powiedział PAP kpt. Baniecki.

Akcja ratunkowa trwa. Strażacy przeszukują gruzowisko ręcznie.

Oczekujemy na grupę poszukiwawczo-ratowniczą i psy wykorzystywane do przeszukiwania gruzowiska. Nie możemy bowiem na 100 procent wykluczyć, że nikogo tam nie było, ale wstępne ustalenia wskazują, że najprawdopodobniej więcej osób się tam nie znajdowało - dodał kpt. Baniecki. 

Autor: Tomasz Więcławski

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj