W sobotę Hamas niespodziewanie zaatakował Izrael. Izraelski minister spraw zagranicznych Eli Cohen przekazał w poniedziałek, że palestyński Hamas przetrzymuje ponad 100 osób, które wziął jako zakładników podczas ataku w weekend na terytorium Izraela. Przekazał, że jak dotąd wiadomo o ponad 700 osobach zamordowanych przez Hamas.

Reklama

Palestyński Islamski Dżihad, który zaatakował Izrael wspólnie z Hamasem, twierdzi, że uprowadził ponad 30 osób.

Nabożeństwo w intencji państwa Izrael

W intencji państwa Izrael, w poniedziałek, w synagodze Salmana i Rywki Nożyków w Warszawie, odbyło się nabożeństwo. Poprowadził je Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich. W modlitwie wziął udział m.in. ambasador Izraela w Polsce dr Yacov Livne, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Marek Brzezinski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, minister Wojciech Kolarski oraz kilku rabinów, w tym rabin Stas Wojciechowicz z synagogi EC Chaim Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie.

"Brakuje mi słów"

Brakuje mi słów, aby nazwać tę tragedię. Trudno mi powiedzieć, czy obecną sytuację w Izraelu można nazwać wojną - powiedział Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich zawracając uwagę, że działania militarne nie sprowadzają się tylko do walk z wojskiem, ale dotykają bezbronnych cywili. Jako przykład brutalności podał zabicie ponad 200 osób, które brały udział w koncercie, porwanie m.in. starszej kobiety, która przeżyła Holocaust i dzieci, które są przetrzymywane w klatkach.

Jak zaznaczył, to jest nie tylko napad na Izrael, ale na każdego Żyda na całym świecie. To jest napad na każdego moralnego człowieka na całym świeci - powiedział Naczelny Rabin Polski. Zaznaczył, że milczenie wobec dokonującej się tragedii jest niczym okazanie poparcia dla barbarzyństwa. Jak podkreślił, nigdy nie możemy zapomnieć tego barbarzyństwa. Nigdy nie będziemy milczeć.

Reklama

"Największy mord od czasów Holocaustu"

Ambasador Izraela w Polsce, dr Yacov Livne, nazwał sobotni atak Hamasu na Izrael i toczące się działania militarne największym mordowaniem Żydów od czasów Holocaustu. Powiedział, że to, co się obecnie dzieje w Izraelu, nie da się przyrównać z żadnym innym wydarzeniem w całej historii tego państwa. Od początku powstania państwa Izrael, do tej pory - nie było takiej sytuacji, w której w tym samym czasie mordowano by mężczyzn, kobiety, dzieci i osoby starsze - powiedział dr Yacov Livne. Ocenił, że tych, którzy dokonują tych zbrodni, ciężko nazwać ludźmi. Powiedział, że to, co dziś obserwujemy, tym różni się, od tego, co wydarzyło się osiem dekad temu, że teraz naród Żydowski może się bronić.

"Zrobimy wszystko, co będzie potrzebne"

Obecną tragedię przyrównał do wydarzeń z 11 września 2001 r. w USA, kiedy to terroryści z Al-Kaidy porwali cztery samoloty. Trzy rozbili o budynki WTC w Nowym Jorku i gmach Pentagonu w Waszyngtonie. Czwarty rozbił się na polach Pensylwanii. W zamachach zginęło blisko 3000 osób, wśród nich zidentyfikowano 6 Polaków.

Przyznał, że to są trudne czasy także z punktu widzenia osobistego. Nie ma w Izraelu rodziny, która nie doświadczyłaby tragedii. Wielu z naszych braci, synów, córek, dziś zostało powołanych do służby w wojsku izraelskim - powiedział ambasador Izraela w Polsce.

Jak podkreślił, zrobimy wszystko, co będzie potrzebne, żeby państwu Izrael przywrócić bezpieczeństwo i zapewnić, aby nic podobnego więcej się nie wydarzyło, zarówno przez tych, którzy dokonali tych strasznych przestępstw, jak i przez innych wrogów narodu żydowskiego.

"Dziś mamy przyjaciół"

Zwrócił uwagę, że w przeciwieństwie do tego, co wiedzieliśmy 80 lat temu, dziś mamy przyjaciół. Na ręce sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP, ministra Wojciecha Kolarskiego, chciałbym podziękować prezydentowi Andrzejowi Dudzie za jego wsparcie i bardzo jasne wsparcie rządu polskiego dla państwa Izrael - powiedział dr Yacov Livne. Jak dodał, wszystkie partie polityczne w Polsce wyraziły jasne wsparcie dla państwa Izrael.

Wspomniał, że wsparcie widoczne jest na ulicach wielu polskich miastach, zwłaszcza w stolicy i, jak zaznaczył, jesteśmy za to wdzięczni. Jesteśmy wdzięczni naszym przyjaciołom na całym świecie, a przede wszystkim Stanom Zjednoczonym - dodał. Drodzy przyjaciele, my nie mamy żadnych wątpliwości, że wygramy tę wojnę, do której zostaliśmy zmuszeni. Pamiętajmy o tych, którzy zginęli. Niech żyje państwo Izrael" - podsumował dr Yacov Livne.

Podczas nabożeństwa pierwsza modlitwa została odmówiona za państwo Izrael, druga za wojsko, a trzecia za wszystkich porwanych w ostatnich dniach przez Hamas. Nabożeństwo zakończyło się odmówieniem żydowskiej modlitwy za zmarłych - kadiszu, po czym został odśpiewany hymn Izraela.