Dziennik Gazeta Prawana logo

Uczelnie i koncerny będą kształcić razem

9 września 2009, 18:59
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Uczelnie i koncerny będą kształcić razem
Inne
Polskie uczelnie będą mogły otwierać kierunki studiów na konkretne zamówienie pracodawców. Przedsiębiorcy będą brali udział w tworzeniu programu studiów i sami staną się wykładowcami. To główne założenia reformy, jaką przygotowuje właśnie resort nauki.

– Możliwe, że już w październiku rząd przyjmie ostateczne założenia tej reformy. Planujemy, że zmiany wejdą w życie od przyszłego roku akademickiego – zapowiada Bartosz Loba, rzecznik prasowy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Skąd wzięła się taka potrzeba? Na tle Unii Europejskiej w Polsce najłatwiej jest podjąć studia. A mimo to polscy Jak wynika z tegorocznego sondażu ośrodka Pentor, aż Również badania przeprowadzone w 17 krajach OECD przez niezależny brukselski ośrodek Lisbon Council pokazują, że

Niezadowoleni z obecnego systemu kształcenia są również studenci. – Programy studiów są ustalane przez kadrę naukową, która pomija oczekiwania pracodawców. Często , o czym wielu z nas boleśnie się przekonuje, gdy opuszcza mury uczelni i szuka pracy – mówi Bartłomiej Banaszak, przewodniczący Parlamentu Studentów RP, organizacji, która brała udział w społecznych konsultacjach w sprawie założeń reformy. Ten brak przygotowania do wymagań rynku pracy ma bardzo wymierny skutek: a w Portugalii i Francji o ponad 60 proc.

Skąd się biorą te różnice? W połowie lat 90. powstało wiele nowych uczelni. Szkoły te otwierały przede wszystkim takie kierunki studiów, które nie wymagały wielkich nakładów, np. na laboratoria i sprzęt badawczy. Teraz te Dowodzą tego statystyki: co roku aż 15 proc. wszystkich absolwentów otrzymuje dyplom pedagoga, tyle samo kończy nauki społeczne. Jedna piąta uczy się na kierunkach ekonomicznych i administracyjnych, a

Odpowiedzią na potrzeby rynku pracy ma być właśnie nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym. Jak zapowiada minister nauki Barbara Kudrycka, Uczelnie będą mogły zawierać umowy z komercyjnymi firmami i kształcić im przyszłych pracowników. Bo to oni najlepiej znają najnowocześniejszy sprzęt produkcyjny oraz innowacyjne technologie.

Jak taka współpraca nauki i biznesu będzie finansowana? Ustawa daje szkołom wyższym możliwość zakładania spółek handlowych albo włączania się do już istniejących spółek typu Na Zachodzie już od wielu lat szkoły wyższe i koncerny zawierają umowy o współpracy na komercyjnych zasadach. Jak pokazuje praktyka, są one dochodowe:

W nowelizacji ustawy znajdzie się również zapis o tym, że – Informacja o liczbie absolwentów, którzy znaleźli zatrudnienie zgodne z wykształceniem, , a także dla ich rodziców, którzy zwykle te studia finansują – mówi prof. Barbara Kudrycka. I dodaje: – Uczelnie z kolei na tej podstawie ocenią, na ile program dydaktyczny odpowiada potrzebom rynku pracy. To będzie dla nich impuls do modyfikowania i ulepszania programu studiów.

Po zmianie ustawy każda uczelnia będzie musiała również uchwalić regulamin ochrony własności intelektualnej, a najlepiej stworzyć odrębną instytucję, która zajmie się wdrażaniem w przemyśle odkryć swoich naukowców. Jak jest teraz? Polskie szkoły wyższe zatrudniają dziś aż 100 tys. naukowców, a do ich budżetów trafia blisko 80 proc. państwowych dotacji na prowadzenie badań. – Ten potencjał nie jest w pełni wykorzystywany. Gdy – mówi minister Kudrycka.

Także teraz niektóre uczelnie na własną rękę współpracują z firmami prywatnymi. W tym roku umowę z potentatem w branży farmaceutycznej Glaxo Smith Kline podpisał poznański Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego. – – wyjaśnia Justyna Czarnoba z działu prasowego Glaxo Smith Kline. Studenci poznają więc wyniki badań i system produkcji leków w fabryce w Poznaniu, natomiast

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj