Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczne sceny pod Warszawą. Awaryjne lądowanie, samolot koziołkował

27 czerwca 2024, 20:15
[aktualizacja 27 czerwca 2024, 20:54]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wypadek samolotu gaśniczego
Dramatyczne sceny po Warszawą. Samolot koziołkował gasząc pożar/East News
Samolot dromader gaszący pożar łąk i młodnika na terenie powiatu otwockiego lądował awaryjnie w miejscowości Bielawa. Awaryjne lądowanie skończyło się kołami do góry, pilot został poturbowany i trafił do szpitala.

W powiecie piaseczyńskim doszło do awaryjnego lądowania samolotu dromader, który gasił pożary na terenie powiatu otwockiego – powiedział bryg. Karol Kroć, rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Dodał, że prawdopodobnie z przyczyn technicznych pilot podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu, które niestety skończyło się wywrotką.

Lądowanie nastąpiło w miejscowości Bielawa, w okolicach ul. Okrzewskiej, w szczerym polu. Samolot koziołkował, awaryjne lądowanie skończyło się kołami do góry i dlatego pilot został poturbowany – zaznaczył bryg. Kroć.

Jak poinformowała Justyna Sochacka, rzecznik LPR, pilot został zabrany przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Warszawie. Pilot jest w stanie stabilnym, natomiast na szczegółową diagnostykę trzeba poczekać – podała Sochacka. Do wypadku doszło podczas gaszenia pożaru obejmującego obszar ok. 5 ha. łąk i młodnika. Pożar już jest opanowany, teraz trwa dogaszanie – zaznaczył bryg. Kroć.

Samolot dogaszał pożar

Jego słowa potwierdził Maciej Pawłowski, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie. Ten pożar dogaszał samolot z Radomia, zrobił zrzut i wrócił do siebie, resztę strażacy z ziemi dogaszali, ale pożar się udało opanować - wyjaśnił. Pawłowski poinformował także, że samolot jest tak zniszczony, że już prawdopodobnie nie będzie się nadawał do użytku.

Ten kapotaż, który nastąpił, czyli wywrócenie przez przód do góry kołami, to są poważne uszkodzenia – zaznaczył. Wskazał, że maszyna nie należała do Lasów Państwowych, tylko została przez nie wydzierżawiona od innej firmy, więc kwestia szkód i ubezpieczenia jest po stronie jej właściciela.

To był jedyny samolot do gaszenia pożarów, który był w gestii tej RDLP, co stanowi pewien kłopot ze względu na zagrożenie pożarami. Wprawdzie dzisiaj jest ono na średnim poziomie, natomiast przy tak wysokich temperaturach będzie rosło z dnia na dzień, jeśli nie pojawią się opady - przestrzegł rzecznik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj