Do komendy w Złotoryi - jak pisze dolnośląska policja - przyszedł mężczyzna z kryształkami, zawiniętymi w folię aluminiową. Zdziwionym funkcjonariuszom powiedział, że kupił narkotyki, ale dostał po nich uczulenia. Chciał więc, by mundurowi sprawdzili, czy to czysty narkotyk, czy też coś do niego domieszano.
W zawiniątku były narkotyki
Policjanci przebadali przyniesione zawiniątko, okazało się że była to metamfetamina. Zatroskany obywatel dostał więc zarzut posiadania narkotyków i trafi przed sąd. Policjanci sprawdzają teraz, od kogo kupił ten środek. A czy był to czysty środek, czy też faktycznie zanieczyszczony? Tego na razie nie ustalono.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.