Gdyby Wilanów trafił teraz w ich ręce, byłby to skandal na niewyobrażalną skalę. Braniccy nie mają moralnego prawa odbierać pałacu w Wilanowie narodowi. Od czasu, gdy posiadali swe majątki, świat się zmienił. Państwo włożyło ogromne pieniądze podatników na odrestaurowanie Wilanowa i doprowadzenie go do stanu świetności.

>>> Rokita: Oddajmy Branickim Wilanów

Tymczasem Braniccy nawet nie zająknęli się, czy są gotowi oddać miliardy za te wszystkie lata państwowej opieki. Rozumiem, że Braniccy chcieliby utrzymać część muzealną pałacu, by właśnie na tę część państwo nadal wykładało fundusze.
To sprytne i bardzo wygodne, ale i bezczelne wyjście. Widać, że tymi ludźmi nie kieruje dobra wola, ale chęć zysku. Ogromnym błędem było w ogóle to, że oddawano część majątków arystokratycznym rodom. Bardzo kosztowne było doprowadzenie tych majątków do stanu używalności, jak również ich utrzymywanie.
Jeszcze chwila i popadniemy w kompletny szał. Tylko czekać, jak ktoś z rodziny królewskiej zażąda zwrotu zamku królewskiego. Trzeba raz na zawsze skończyć z paranoją zwracania majątków. Czasy arystokracji minęły i już nie wrócą.