Dziennik Gazeta Prawana logo

Braniccy chcą od państwa pamiątek i pałacu

23 lipca 2009, 07:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Braniccy chcą od państwa pamiątek i pałacu
Inne
Rosną szanse rodziny Branickich na odzyskanie od Skarbu Państwa rodzinnych zabytkowych pamiątek. Przegrany przez Branickich proces będzie powtórzony. Ale pamiątki rodowe to nie wszystko - potomkowie rodu domagają się też zwrotu pałacu w Wilanowie.

W środę Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał powtórzenie przegranego przez Branickich procesu, a do tego wytrącił z ręki ich przeciwnikom poważny argument, stwierdzając, że . A właśnie z powodu rzekomego przedawnienia Braniccy przegrali pierwszy proces.

Stawką tego procesu były zbiory z pałacu w Wilanowie: . Są to dokumenty nawet z XVI wieku, m.in. nadania królewskie i listy pisane przez Jana III Sobieskiego, ale też kartki wysyłane przez Branickich krewnym na święta. Szczególnie cenne są jednak materiały, o których każdy chyba słyszał na lekcji historii: związane z Sejmem Wielkim, w tym .

>>>Rokita: Oddajmy Branickim pałac

Dokumenty te są teraz w posiadaniu , którym udało się w pierwszym procesie przekonać sąd, że Braniccy nie mogą się domagać ich zwrotu z powodu przedawnienia. W środę ten argument przestał się liczyć. "Przed 1989 r. nie było prawnych możliwości dochodzenia takich roszczeń. W państwie niedemokratycznym potomkowie magnackich rodów nie mogli dochodzić swoich praw do odebranych ruchomości i nieruchomości" - uzasadniała sędzia.

Ale to nie koniec dobrych wiadomości dla spadkobierców. . "Skarb Państwa nie wykazał, że nabył te nieruchomości" - uznała sędzia i skierowała sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd okręgowy.

tłumaczą, że zdecydowali się na proces, bo nie mieli innego wyjścia. " przez kolejnych ministrów kultury i urzędników, którzy mają wpływ na pałac, archiwa i pamiątki w Wilanowie" - mówi Adam Rybiński, wnuk ostatniego właściciela pałacu.

"A my nigdy nie mieliśmy zamiaru schować pamiątek z Wilanowa do piwnicy i nikogo do nich nie dopuszczać. Chcieliśmy stać się ich mentalnymi właścicielami, , by ludzie mogli je oglądać" - dodaje.

Ale sprawa o odzyskanie archiwalnych dokumentów nie jest jedyną, jaka obecnie z powództwa Branickich toczy się w sądach. Spadkobiercy ostatniego właściciela pałacu w Wilanowie domagają się również zwrotu księgozbioru oraz muzealiów, m.in. obrazów Cranacha, Rubensa i J.J. Davida. Adam Rybiński kilka tygodni temu wystąpił również do wojewody mazowieckiego o .

>>>Gursztyn: Wilanow, wyniszczająca wojna o własność

"I znowu jesteśmy traktowani jak powietrze. Do tej pory z urzędu wojewódzkiego nikt się do nas nie odezwał, nie zaproponował żadnego kompromisu. . Nie przyjmują do wiadomości, że będziemy walczyć o pamiątki do końca. Jeśli polskie sądy nas zawiodą, to sprawę skierujemy do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu" - zapowiada Rybiński.

, redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego", nie ma wątpliwości, że zarówno . "Powoływanie się dzisiaj na to, że są to dobra narodowe, jest kompletnym nieporozumieniem, demagogią i myśleniem typowo peerelowskim" - uważa duchowny. "Przecież pałac i zgromadzone w nim zbiory nie są dziełem państwowym, a prywatnym. To przecież nie urzędnicy budowali Wilanów i kupowali obrazy" - dodaje naczelny "Tygodnika Powszechnego".

Innego zdania jest , dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego i poseł PiS, który twierdzi, że spadkobiercom należy raczej wypłacić odszkodowanie. "Niestety w tej chwili pałac i pamiątki w nim zebrane są już dobrem wspólnym. Ale teraz sprawa jest bardzo trudna do rozwiązania, bo przez wiele lat nikt poważnie nie traktował spadkobierców. Wszyscy liczyli na to, że Wilanów to dobra narodowe i . A trzeba było już dawno z nimi dojść do porozumienia" - mówi Ołdakowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj