Hołownia: Papież posunął się za daleko
"Las tropikalny zasługuje, byśmy go otoczyli opieką. Człowiek zasługuje co najmniej na to samo traktowanie" - powiedział Benedykt XVI. "Porównanie ludzi do drzew nie było fortunne" - komentuje w rozmowie z DZIENNIKIEM Szymon Hołownia, publicysta "Newsweeka" i religia.tv
- Papież walczy z cudami na szybie
- Papież nie przyciąga już tłumów
- Papież: Walka z gejami jak ochrona przyrody
- Wojewódzki zmienia orientację
- Amerykanie będą mieli dzień bez geja
- "Związki homoseksualne jeszcze nie teraz"
- Papież po polsku: Błogosławionych świąt!
- Papież modlił się za ofiary pedofilów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Seksualność człowieka to temat zawsze gorący. Problemy takie jak homoseksualizm czy bioetyka zawsze dzielą i będą dzielić ludzi, dlatego wszystko, co ich dotyczy, odbija się szerokim echem. Zwłaszcza, gdy wypowiada się papież.
Benedykt XVI w słowach cytowanych dziś przez agencje nie mówi niczego nowego. Zgodnie z utrwaloną nauką Kościoła oddziela homoseksualizm jako taki od homoseksualnych praktyk. Homoseksualistów należy otaczać troską i przeciwdziałać ich dyskryminowaniu, natomiast homoseksualny seks, zgodnie z nauką Kościoła, pozostaje złem moralnym.
Tyle meritum. Pozostaje jednak pytanie o styl i smak cytowanej wypowiedzi Ojca Świętego. Wydaje się bowiem, że z inną wrażliwością wypada mówić o ludziach, a z inną o drzewach, choćby nawet tropikalnych. Cóż, Benedykt XVI ma taki dar, że mówi to, co myśli i wielokrotnie dowiódł, że nie poddaje się tzw. poprawności politycznej. Mówiąc o złu moralnym praktykowania homoseksualizmu, nie powiedział więc niczego nowego. Zaskakująca jest natomiast forma papieskiej wypowiedzi. Wspomniane porównanie to chyba o jeden most za daleko.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!