O rozmowie pomiędzy liderami dwóch państw, których stosunki pozostają napięte po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, poinformował rzecznik premiera Węgier Bertalan Havasi.
Podczas spotkania omówiono wszystkie ważne aspekty stosunków węgiersko-ukraińskich - przekazał Havasi, cytowany przez agencję MTI. - Głównym tematem rozmowy była kwestia wojny i pokoju - dodał bez podawania szczegółów.
"Nastąpił pewien postęp"
Orban i Zełenski zgodzili się również kontynuować dotychczasowe dwustronne konsultacje, które trwają od końca stycznia. W Użhorodzie na ukraińskim Zakarpaciu doszło wówczas do spotkania ministra spraw zagranicznych Węgier Petera Szijjarto z szefem biura Zełenskiego Andrijem Jermakiem, w którym uczestniczył też minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba.
Nastąpił pewien postęp w stosunkach węgiersko-ukraińskich - ocenił Szijjarto na początku kwietnia po spotkaniu z Kułebą. Budapeszt wciąż uważa jednak, że Kijów nie zrobił wystarczająco dużo dla przywrócenia praw około 100-tysięcznej mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu.
Spór węgiersko-ukraiński
Spór węgiersko-ukraiński trwa co najmniej od jesieni 2017 roku, gdy ukraiński parlament przyjął nową ustawę oświatową. Budapeszt twierdzi, że uderza ona w prawa mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu, gdyż ogranicza prawo do nauczania w języku ojczystym. Z powodu sporu Węgry przez lata blokowały posiedzenia Komisji NATO-Ukraina na najwyższym szczeblu.
Ponadto rząd Viktora Orbana od dawna krytykuje zachodnią pomoc militarną dla Kijowa, a do początku lutego blokował unijną pomoc finansową dla Ukrainy w wysokości 50 mld euro. Budapeszt występuje również przeciwko integracji Ukrainy z NATO i UE, sprzeciwiając się - bez formalnego blokowania - rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych Brukseli z Kijowem.
Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę ani Orban, ani Szijjarto nie odwiedzili Kijowa. Wciąż negocjowane jest ewentualne spotkanie Orbana z Zełenskim. Jednocześnie rząd w Budapeszcie jest krytykowany przez zachodnich sojuszników za bliskie kontakty z Rosją. Sam Szijjarto kilkukrotnie spotykał się z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, szefem Rosatomu Aleksiejem Lichaczowem i innymi rosyjskimi politykami.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.