Dziennik Gazeta Prawana logo

Stosunki wciąż napięte. Orban telefonicznie rozmawiał z Zełenskim

8 maja 2024, 17:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Viktor Orban
Viktor Orban/Shutterstock
"Jesteśmy gotowi przyczynić się do wszystkich inicjatyw i wysiłków prowadzących do pokoju na Ukrainie" - powiedział premier Węgier Viktor Orban w rozmowie telefonicznej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

O rozmowie pomiędzy liderami dwóch państw, których stosunki pozostają napięte po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, poinformował rzecznik premiera Węgier Bertalan Havasi.

Podczas spotkania omówiono wszystkie ważne aspekty stosunków węgiersko-ukraińskich - przekazał Havasi, cytowany przez agencję MTI. - Głównym tematem rozmowy była kwestia wojny i pokoju - dodał bez podawania szczegółów.

"Nastąpił pewien postęp"

Orban i Zełenski zgodzili się również kontynuować dotychczasowe dwustronne konsultacje, które trwają od końca stycznia. W Użhorodzie na ukraińskim Zakarpaciu doszło wówczas do spotkania ministra spraw zagranicznych Węgier Petera Szijjarto z szefem biura Zełenskiego Andrijem Jermakiem, w którym uczestniczył też minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba.

Nastąpił pewien postęp w stosunkach węgiersko-ukraińskich - ocenił Szijjarto na początku kwietnia po spotkaniu z Kułebą. Budapeszt wciąż uważa jednak, że Kijów nie zrobił wystarczająco dużo dla przywrócenia praw około 100-tysięcznej mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu.

Spór węgiersko-ukraiński

Spór węgiersko-ukraiński trwa co najmniej od jesieni 2017 roku, gdy ukraiński parlament przyjął nową ustawę oświatową. Budapeszt twierdzi, że uderza ona w prawa mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu, gdyż ogranicza prawo do nauczania w języku ojczystym. Z powodu sporu Węgry przez lata blokowały posiedzenia Komisji NATO-Ukraina na najwyższym szczeblu.

Ponadto rząd Viktora Orbana od dawna krytykuje zachodnią pomoc militarną dla Kijowa, a do początku lutego blokował unijną pomoc finansową dla Ukrainy w wysokości 50 mld euro. Budapeszt występuje również przeciwko integracji Ukrainy z NATO i UE, sprzeciwiając się - bez formalnego blokowania - rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych Brukseli z Kijowem.

Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę ani Orban, ani Szijjarto nie odwiedzili Kijowa. Wciąż negocjowane jest ewentualne spotkanie Orbana z Zełenskim. Jednocześnie rząd w Budapeszcie jest krytykowany przez zachodnich sojuszników za bliskie kontakty z Rosją. Sam Szijjarto kilkukrotnie spotykał się z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, szefem Rosatomu Aleksiejem Lichaczowem i innymi rosyjskimi politykami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj