Wojna pozycyjna o unijną kasę
Pierwsza wizyta nowego prezydenta zawsze jest symboliczna. I ryzykowna. Bronisław Komorowski pojechał do Brukseli dać wsparcie i szukać wsparcia w sprawie unijnego budżetu i polityki spójności. I wsparcie dostał, a nawet więcej, bo został skomplementowany przez szefa Komisji Europejskiej.
- Rusza bój o kasę z Unii. Będzie trudniej
- Unia ma dość płacenia na polskie autostrady
- Unia może zmniejszyć nasz dług publiczny
- Lewandowski rozważa podatek unijny
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kiedy obserwowałem na brukselskich salonach naszego prezydenta, widziałem na jego twarzy napięcie – zdawał sobie sprawę z doniosłości chwili. Ale stres zniknął, kiedy wyszedł ze spotkania z Jose Manuelem Barroso. Potem się dowiedziałem, że Bronisław Komorowski podczas długiej rozmowy w cztery oczy zyskał sojusznika i pewność, że w szefie Komisji Europejskiej mamy oparcie nie tylko w sprawie polityki spójności.
Od tej wizyty polskiego prezydenta zaczyna się mozolna kampania, której efekty poznamy dopiero w 2012 r. W przeciwieństwie do Portugali czy Hiszpanii, dla których oczywiste było, że z budżetu na budżet pieniądze się znajdowały, to na nasze drogi, tory czy maszty internetu każde euro trzeba będzie wyrywać. W tej wojnie nie będą się liczyły efektowne szarże, ale mozolne posuwanie się krok po kroku. A to jest to, czego często brakuje naszej dyplomacji – konsekwentnej polityki, której nie zmieni nawet ewentualna wymiana rządu po przyszłorocznych wyborach.









































~jazu2010-09-06 11:12
A szczatki TU-154 kiedy zostana wyrwane ruskim? Zima idzie i juz jest pewne, ze nawet najlepsze graffiti zejdzie przy ruskich mrozach i innych chemikaliach, ktorymi "zdezynfekowali" te reszki.
Wszystko przebiega zgodnie z planem przecie, nieprawdaz panie hrabio niedoszly i prezydencie z przypadku albo przekretu?
~wesoły Karolek2010-09-02 21:48
Panie Redaktorze. A kto odpowiada za politykę zagraniczna naszego Prezydenta? Podobno wszystkim w Kancelarii kręci minister Sokolowski, o staroslowianskim imieniu, Jaromir. Może warto napisać artykuł pt." Wszyscy ludzie Prezydenta". To czytelników o wiele bardziej interesuje niż nudna wizyta Prezydenta w kraju, który wynalazl frytki. Pozdrawiam!
~Xawery2010-09-02 21:39
W Brukseli może i udana wizyta, ale dziś we Francji nasz Prezydent został bylejak przyjęty przez Sarkoziego. Krociutka rozmowa w cztery oczy, a potem Nicolas nawet nie wyszedł z Bronkiem do medio. Pewno lepiej przyjmowani są afrykanscy kacykowie, no i słusznie, oni chociaż maja realna władze w swojej sawannie. Śmieszne i smutne zarazem.
~robert 2502010-09-02 19:30
Bardzo dziwne ze wbrew konstytucji nowy Pan Prezydent zastepuje rzad i Prerzesa Rady Mnistrow ? Pan Tusk bardzo sie orazal jak sp.Lech Kaczynski staral sie pomoc rzadowi w uzyskaniu czegos od UNI..
~xx2010-09-02 09:52
to bardzo dobrze ze prezydent walczy o unijne dotacje dla grubego rycha i michnika! mozna by jeszcze podniesc podatki aby dobitniej uhonorwac autorytety ktore wsparly kampanie hrabiego.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!