Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Senyszyn: Biskupi molestują polityków

2009-12-09 | Ostatnia aktualizacja: 20:58 | Komentarze: 0 | skomentuj
Senyszyn: Biskupi molestują polityków

Senyszyn: Biskupi molestują polityków Fot. Pawel Ulatowski / Inne

Pierwszymi lobbystami w III RP są biskupi - pisze na blogu Joanna Senyszyn, europosłanka SLD. Twierdzi, że duchowni "bez wytchnienia molestują parlamentarzystów i samorządowców na rzecz przepompowywania pieniędzy z budżetu do kościelnych instytucji, skąd czerpią je pełnymi garściami".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Oczywiście z zachowaniem kolejności dziobania" - precyzuje Senyszyn. "Im kto wyżej w kościelnej hierarchii, tym więcej się nachapie. Kąski są tak łakome, że kościelni lobbyści bez mrugnięcia okiem posługują się oszustwem. Tak było przy wyłudzaniu kasy na Świątynię Opatrzności Bożej i jest stale w wypadku Komisji Majątkowej" - twierdzi.

Joanna Senyszyn uważa, że "biskupi lobbing obejmuje też sferę nie związaną bezpośrednio z pieniędzmi". "Biskupi pragną ingerować w to, co zaprząta ich myśli, czyli seks i rozmnażanie. Najczęściej na tapecie jest edukacja seksualna, antykoncepcja, zapłodnienie in vitro, przerywanie ciąży, stosunki przedmałżeńskie, pozamałżeńskie i homoseksualne" - wylicza.

Na swym blogu w Onecie Senyszyn przypomina, że "od pewnego czasu gromy lecą na leczenie niepłodności metodą in vitro". Dodaje, że "właśnie w akcję włączają się media katolickie. Sześć tygodników i agencja informacyjna w półmilionowym nakładzie, opublikują dodatek na temat szkodliwości i niegodziwości tej metody".

"Obok takich specjalistów od zapłodnienia, jak abp Michalik i abp Hoser, wydrukują kłamliwe rewelacje prof. Hilgersa zbijającego grubą forsę na tzw. naprotechnologii. Ta rzekoma nauka to nic innego, jak kalendarzyk małżeński, ale do stosowania w przeciwnym celu, czyli uprawiania (zamiast unikania) seksu w czasie dni płodnych" - pisze Joanna Senyszyn.

"Polacy nie dają się ogłupiać i w zdecydowanej większości popierają in vitro. Czy parlamentarzyści pójdą za głosem swoich wyborców, czy kościelnych lobbystów?" - zastanawia się europosłanka.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «