Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Będzie polsko-rosyjskie pojednanie?

2010-03-22 | Ostatnia aktualizacja: 21:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Rosja i Polska stoją wobec zadania, by po raz pierwszy w dziejach dojść do zgody w czasach pokoju - pisze dziennik "Izwiestija", nawiązując do zbliżających się uroczystości w Katyniu, upamiętniających 70. rocznicę zbrodni. "Z Polakami łączy nas zbyt wiele" - czytamy w komentarzu.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Autor komentarza, znany rosyjski publicysta Dmitrij Babicz zaznacza, że "w przeszłości prawda przebijała się tylko w krytycznych momentach, gdy obu naszym narodom groziło unicestwienie".

"Wypełnienie tego zadania będzie wymagało od nas ostatecznego wyrzeczenia się niektórych radzieckich dogmatów, cierpliwości i odwagi" - konstatuje Babicz. "Z Polakami łączy nas zbyt wiele, abyśmy obrażali się za każdą <kogucią> wypowiedź znad Wisły, choć wypowiedzi takich będzie wiele" - dodaje.

Komentator wskazuje, że "Polacy często traktują Rosję jak ciut ulepszoną kopię stalinowskiego ZSRR i proponują Unii Europejskiej oraz NATO swoje usługi w charakterze specjalistów od Rosji".

"Polaków często w błąd wprowadza czarno-białe widzenie historii, gotowość do uznawania za bojownika o demokrację każdego pozwalającego sobie na chamstwo wobec Rosji małego poradzieckiego <wodza>" - pisze Babicz.

"W ostatnich latach Warszawa żarliwie popierała wszelkie wybryki (poprzedniego prezydenta Ukrainy Wiktora) Juszczenki i (prezydenta Gruzji) Micheila Saakszawilego, a teraz musi uprzejmie się uśmiechać do nowego ukraińskiego prezydenta (Wiktora) Janukowycza, którego polskie gazety jeszcze niedawno określały jako <wcielenie zła>" - zauważa.

Komentator wyraża też pogląd, że "nasze kraje przywiązują różne znaczenie do stosunków rosyjsko-polskich".

"W Polsce prawie w każdym mieście jest plac lub ulica nazwana na cześć ofiar Katynia. W Warszawie z lupą w ręku czyta się każdy artykuł moskiewskiej prasy poświęcony Polsce. Natomiast w Rosji dopiero w ostatnich latach do świadomości opinii publicznej dotarła myśl, że Polska jest z nas w jakiejś mierze niezadowolona" - pisze Babicz w "Izwiestiach".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «