"Jestem po rozmowach z Pawłem Kukizem i JKM i w pełnej zgodzie ruszamy po parlament" - pisał wcześniej na Facebooku Zbigniew Stonoga. Paweł Kukiz szybko odpowiadał: Rozmawiałem z Panem Stonogą może z 5 minut przez telefon. Nie składałem ŻADNYCH politycznych deklaracji.

Reakcja Stonogi była natychmiastowa. "Bardzo źle się stało, że w obronie bliżej nieokreślonej sprawy postanowiłeś poinformować ludzi, jakobym kłamał co do istoty naszej rozmowy. Fakt, przedobrzyłem, bo prosiłeś, by to zostało tajne, tymczasem ja kurde nie potrafię być tajny, a nawet nie chcę" - napisał.

Biznesmen przypomina też, że "w polityce nie ma czasu na zmęczenie i robienie z siebie księcia, który nie wie, w jakiej jest bajce", podaje gazeta.pl.

"Tak jak Cię prosiłem, wykasuj numer telefonu do mnie, ja Twój właśnie skasowałem. Nie będą nam potrzebne w życiu politycznym" - dodaje. 

CZYTAJ TEŻ: Stonoga nie pokazał wszystkiego. W aktach tajnych jest 14 kolejnych taśm >>>