Zapowiedzi Pawła Kukiza to odpowiedź na publikację "Newsweeka", który podał, że z muzykiem współpracować będą m.in. Zbigniew Stonoga i Marek Jakubiak, związany z Ruchem Narodowym. Doniesienia tygodnika Kukiz nazywa wprost: Literatura fantasy.

- Co innego Komitety Referendalne, a co innego nasze przyszłe Listy Wyborcze - dodaje.

W tym pierwszym przypadku - jak deklaruje - "absolutnie wszyscy mogą posługiwać się moim nazwiskiem, jeśli tylko uważają, że pomoże im to w zdobyciu większej liczby zwolenników referendum". W tym drugim - już niekoniecznie, podaje gazeta.pl.

Wiadomo, że listy wyborcze tworząc będą: Stowarzyszenie KoLiber, Ruch JOW-owski, pracodawcy, "którym bliskie są idee Centrum Adama Smitha", obrońcy "praw pracowniczych, a nie swoich własnych stołków" i "stowarzyszenia walczące o podmiotowość obywateli".

Konkretne nazwiska Kukiz ma podać w przyszłym tygodniu - ma być to 16 osób, po jednym na województwo. Rolę pełnomocnika wyborczego muzyk będzie pełnił osobiście.

CZYTAJ TEŻ: Koniec koalicji Stonogi i Kukiza? "Nie ma czasu na robienie z siebie księcia" >>>