W porannej rozmowie na antenie radia TOK FM, przewodnicząca stowarzyszenia Inicjatywa Polska przyznała, że nie planuje startu w wyborach samorządowych.

To, co mnie politycznie interesuje, to wpływ na politykę krajową. Celem moim i stowarzyszenia jest zaistnienie w wyborach krajowych i parlamencie - oświadczyła.

Kobieta nie wyklucza startu z listy PO przyznała że najważniejsza jest dla niej realizacja lewicowego programu.

Niech będzie taka siła, która doprowadzi do odsunięcia PiS od władzy. Jak to będzie wyglądać, będziemy mogli dopiero powiedzieć po wyborach europejskich- wyjaśniła.

Zaprzeczyła jednak ewentualnej współpracy z SLD.

Trzy lata temu SLD mówił o trochę innych rzeczach i byli w nim też inni ludzie. Niektórzy teraz współpracują ze mną w Inicjatywie Polska. Dzisiaj jest to wyłącznie partia sentymentu do PRL, a budowanie na tym polityki jest dla mnie absolutnie nie do przyjęcia - dodała.