Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael zaatakuje irańskie cele atomowe? Netanjahu: Gdy Trump zostanie prezydentem...

19 listopada 2024, 06:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Benjamin Netanjahu
Premier Benjamin Netanjahu/shutterstock
Kiedy Donald Trump obejmie w styczniu 2025 roku urząd prezydenta USA, Izrael wspólnie z Białym Domem "ponownie oceni" podejmowanie działań przeciwko celom nuklearnym Iranu - powiedział premier Benjamin Netanjahu.

Premier Izraela potwierdził również podawane wcześniej w mediach informacje, że podczas odwetowego nalotu na Iran 26 października lotnictwo zaatakowało obiekt związany z programem atomowym tego państwa.

Netanjahu dodał, że głównym celem uderzenia była irańska obrona przeciwlotnicza i infrastruktura związana z produkcją rakiet balistycznych. Potwierdził, że Izrael zniszczył w październiku trzy z czterech posiadanych przez Iran rosyjskich systemów obrony powietrznej S-300. Czwarty zniszczono podczas kwietniowego nalotu Izraela na Iran, który również był odwetem za wcześniejszy atak tego kraju na państwo żydowskie.

Izrael oskarża Iran o budowę broni atomowej

Władze Izraela od dawna oskarżają Iran o prace nad budową broni atomowej i uważają to za egzystencjalne zagrożenie dla państwa żydowskiego. Teheran zaprzecza, by prowadził militarny program nuklearny.

Minister obrony Israel Kac oświadczył w zeszłym tygodniu, że Iran jest bardziej niż kiedykolwiek narażony na ataki na cele nuklearne. Jak dodał, w izraelskim establishmencie politycznym i bezpieczeństwa panuje obecnie "szeroki konsensus", że należy udaremnić irański program nuklearny i że jest to możliwe nie tylko poprzez środki militarne, ale również dyplomatyczne.

Ocena MAEA

Donald Trump podczas swojej prezydentury wycofał USA z umowy nuklearnej z Iranem, która miała ograniczyć program jądrowy tego państwa w zamian za zniesienie sankcji. Od tego czasu Iran przyspieszył proces wzbogacania uranu i według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej ma techniczne możliwości, by osiągnąć poziom potrzebny do militarnego wykorzystania tego paliwa.

Trump chce wrócić do dawnej strategii

USA pod przywództwem Joe Bidena złagodziły nacisk na Teheran i dążyły do odnowienia umowy nuklearnej, ale prowadzone z przerwami pośrednie negocjacje między państwami nie przyniosły rezultatu. Dziennik "Wall Street Journal" napisał tydzień temu, że Trump, który wygrał wybory i w styczniu ponownie obejmie urząd prezydenta USA, planuje powrócić do strategii wywierania "maksymalnej presji" na Iran.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj