Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna o zmianach w ordynacji do PE: Klasyczna ustawka, PiS chce przestraszyć opozycję

10 sierpnia 2018, 11:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna/PAP Archiwalny
Szef PO Grzegorz Schetyna uważa, że prezydent Andrzej Duda zawetuje nowelizację, która wprowadza zmiany w ordynacji wyborczej do PE, a w całej sprawie mamy do czynienia z "klasyczną ustawką". Według niego, nowelizacja miała na celu "przestraszyć" opozycję, jak i partie współpracujące z PiS.

Prezydent Andrzej Duda w przyszłym tygodniu ma ogłosić decyzję ws nowelizacji Kodeksu wyborczego dot. zmian w zasadach organizacji wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Nowelizacja stanowi, że w każdym z 13 okręgów wyborczych w wyborach do europarlamentu będzie do zdobycia określona liczba - co najmniej 3 - mandatów do PE. Obecnie przypadające Polsce ponad 50 mandatów w PE dzielonych jest w skali kraju. Według opinii senackiego Biura Legislacyjnego w wyniku nowelizacji "w Polsce efektywny próg wyborczy będzie wynosił 16,5 proc. Tyle głosów w skali kraju będzie musiał otrzymać komitet wyborczy, żeby uzyskać mandat".

W ubiegłym tygodniu przedstawiciele Kukiz'15, PSL, Partii Razem oraz Prawicy Rzeczypospolitej - z inicjatywy stowarzyszenia Klub Jagielloński - skierowali do prezydenta list z apelem o zawetowanie nowelizacji Kodeksu wyborczego, dotyczącej ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Argumentują w nim, że nowela "zabetonuje scenę polityczną". Prezydent na poniedziałek zaprosił sygnatariuszy listu na spotkanie.

W wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" prezydent powiedział, że mocno skłania się w kierunku zablokowania nowelizacji. Zaznaczył, że "wszyscy przyznają", iż w rezultacie zmian w niej zawartych w nowelizacji realny próg wyborczy będzie podniesiony do poziomu co najmniej 11, 12 procent. - - wskazał Duda. Dodał, że nie widzi potrzeby tak fundamentalnego ograniczania dostępu do PE.

Schetyna ocenił w piątek w Polsat News, że prezydent zawetuje nowelizację. Według niego cała sprawa to "klasyczna ustawka - stworzenie ordynacji, która jest szkodliwa i nieproporcjonalna, nie realizuje zaleceń PE, czy prawa europejskiego i wiadomo, że byłaby podważana".

Jego zdaniem zmiany w Kodeksie wyborczym miały na celu "przestraszyć opozycję wewnętrzną, czy partie, które współpracują z PiS". - - dodał.

Ponadto ocenił, że w PiS zauważono, że opozycja jest w stanie współpracować w wyborach. - - stwierdził Schetyna.

Lider PO zaznaczając, że patrzy na politykę w dłuższej perspektywie, także wyborów parlamentarnych i prezydenckich, stwierdził, że ze integracja opozycji jest niezbędna, by "wykorzystać to co jest absolutnie kluczowe i będzie kluczowe w każdej ordynacji", czyli system D’Hondta przy przeliczaniu głosów na mandaty, który preferuje największe ugrupowanie.

- - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj