Resort spraw wewnętrznych i administracji zareagował na falę kłamliwych wpisów w mediach społecznościowych. Ministerstwo wprost nazywa informacje o przymusowym kwaterowaniu migrantów "fałszywymi". Urzędnicy zapewniają, że rząd nie przygotowuje żadnych ustaw, które nakładałyby na obywateli obowiązek przyjmowania migrantów pod swój dach. Samorządy ani służby mundurowe nie otrzymały żadnych poleceń kierowania cudzoziemców do prywatnych domów. W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów oraz na stronach Rządowego Centrum Legislacji nie ma żadnych śladów takich przepisów.
Jeden z dezinformujących postów zniknął już z sieci, jednak MSWiA monitoruje sytuację, ponieważ podobne wpisy wciąż pojawiają się na grupach dyskusyjnych.
Skąd wziął się ten fake news?
To nie jest nowa informacja. Weryfikatorzy faktów, m.in. serwis Demagog, wskazują, że ten sam fałszywy przekaz krąży w przestrzeni publicznej od 2016 roku. Źródłem zamieszania okazał się wówczas clickbaitowy tytuł artykułu Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka. Autorzy tekstu już wtedy przyznali, że zamieścili nieprawdziwą informację, aby przestrzec czytelników przed zjawiskiem dezinformacji. Mimo to, po latach, ktoś ponownie wykorzystał ten tytuł, wyrywając go z kontekstu i przedstawiając jako aktualną propozycję polskiego rządu.
Prawda o unijnym pakcie migracyjnym
Warto przypomnieć, co faktycznie zmieniło się w unijnym prawie. 12 czerwca weszły w życie przepisy Paktu o migracji i azylu, który ma usprawnić zarządzanie migracją w Europie.
Państwa członkowskie mogą wybrać formę pomocy: albo przyjmą migrantów, albo wpłacą składkę finansową, albo zapewnią wsparcie operacyjne. Polska nie musi partycypować w tym mechanizmie. Dzięki przyjęciu milionów uchodźców wojennych z Ukrainy, nasz kraj otrzymał zwolnienie z obowiązkowej solidarności przewidzianej w pakcie. Nie ma więc żadnych podstaw prawnych ani faktycznych, które wymuszałyby na polskich obywatelach kwaterowanie jakichkolwiek osób w ich prywatnych domach.