W czwartek o północy mija termin ultimatum kierownictwa PiS dla polityków partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń. Wcześniej - w południe - ma się odbyć spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim Mamy około 150 oświadczeń wśród samych posłów – poinformował Jacek Sasin w Porannej rozmowie w RMF FM. Klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 186 posłów.
Jacek Sasin: Nikt nikogo nie wyrzuca
Jak mówił Jacek Sasin, "brakujące" osoby to członkowie założonego przez Mateusza Morwieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus. Mają już niewiele czasu na złożenie "deklaracji lojalności".
Mogę tylko apelować, żeby to zrobić, ponieważ my nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której z Prawa i Sprawiedliwości odejdzie. No ale każdy wybiera sam. Chciałbym też bardzo wyraźnie polemizować z twierdzeniem, że ktoś jest wypychany czy wyrzucany z Prawa i Sprawiedliwości. (...) Nikt nikogo nie wyrzuca. My dzisiaj dajemy możliwość wyboru. Nie można być w dwóch partiach jednocześnie – mówił poseł PiS.
"W PiS funkcjonuje odrębne ugrupowanie"
Poseł PiS uważa, że próba stworzenia "dwóch płuc" w PiS okazała się porażką. Te płuca generują nierówny oddech – stwierdził Jacek Sasin. Według niego, Jarosław Kaczyński nie pójdzie na ustępstwa. Ten komunikat jest bardzo jasny. Nie da się zrezygnować z czegoś, co jeśli zostałoby przyjęte, oznaczałoby dalsze tolerowanie sytuacji, gdy w PiS funkcjonuje odrębne ugrupowanie - dodał Sasin.
Sasin powiedział, że wyborcy pytają, co jest prawdziwym programem PiS. De facto mamy dwóch kandydatów na premiera. Tak się wyborów nie wygrywa - mówił.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
