Dziennik Gazeta Prawana logo

Europoseł opuścił stowarzyszenie Morawieckiego. Stanął w obronie byłego premiera

dzisiaj, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Daniel Obajtek
Obajtek za Kaczyńskim czy Morawieckim? Nowa deklaracja europosła/Agencja Gazeta
Daniel Obajtek zostaje w PiS po stronie prezesa Jarosława Kaczyńskiego. "Proszę, żeby nie wykorzystywać mojej deklaracji o jedności do dalszych ataków i kłótni" - napisał w mediach społeczościowych. Europoseł zdecydował się opuścić stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego.

Komitet polityczny PiS w przyszłym tygodniu podejmie decyzje w sprawie zatwierdzenia deklaracji parlamentarzystów co do ich członkostwa w partii. W czwartek mija czas na złożenie deklaracji lojalności dla partii i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Władze PiS otrzymały już deklaracje od osób, które przystąpiły do stowarzyszenia m.in. europosła Daniela Obajtka. Takie oświadczenie złożyła też posłanka Anita Czerwińska, która podpisała się pod listem członków stowarzyszenia Morawieckiego skierowanym do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, choć formalnie sama nie należała do "Rozwoju Plus".

Obajtek wraca do prezesa PiS

Po potwierdzeniu podpisania deklaracji przez Obajtka wielu polityków PiS, związanych m.in. z wiceprezesami PiS Przemysławem Czarnkiem i Zbigniewem Ziobro, chwaliło decyzję europosła w mediach społecznościowych. Obajtek we wpisie na X apelował, by nie wykorzystywać jego "deklaracji o jedności do dalszych ataków i kłótni".

"Jestem za jednością w PiS. To jest moja jasna deklaracja. Natomiast ta jedność nie powinna oznaczać wyrzucenia z partii Mateusza Morawieckiego. (...) Pokój w PiS! Tego potrzebujemy. Wróg jest gdzie indziej. O tym pamiętajmy - podkreślił Obajtek.

Obajtek wstawił się za Morawieckim

"Natomiast ta jedność nie powinna oznaczać wyrzucenia z partii Mateusza Morawieckiego. Proszę, żeby nie wykorzystywać mojej deklaracji o jedności do dalszych ataków i kłótni. Pokój w PiS! Tego potrzebujemy. Wróg jest gdzie indziej. O tym pamiętajmy" - napisał Obajtek.

Trwa rebelia w PiS. Skonfliktowani są zwolennicy Mateusza Morawieckiego, czyli "harcerze", oraz grupa skupiona m.in. wokół Przemysława Czarnka, Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego, zwana "maślarzami". Bliżej tych ostatnich są też politycy z tzw. zakonu PC związani z Jarosławem Kaczyńskim, czy frakcja dawnej Suwerennej Polski.

Jednym z powodów sporu jest wskazanie Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera. W odpowiedzi na to Morawiecki rozpoczął budowę własnego zaplecza politycznego, powołując stowarzyszenie "Rozwój Plus", które obecnie liczy około 44 parlamentarzystów PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Agnieszka Maj
Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUzbrojone rosyjskie bombowce nad Morzem Bałtyckim. Reakcja NATO »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj