Huti przyznali się do ataku na saudyjskie statki
Bojownicy Huti przyznali się do ataku na dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym, po wcześniejszym ogłoszeniu przez ten ruch blokady morskiej Arabii Saudyjskiej. Doniesienia o atakach na statki skutkowały wzrostem światowej ceny ropy do 98 dolarów za baryłkę.
Rozszerzenie konfliktu z Iranem na Morze Czerwone po zapowiedzianej przez jemeńskich bojowników blokadzie saudyjskich statków w cieśninie Bab el-Mandab grozi spowolnieniem światowej gospodarki - oceniła w czwartek agencja Reutera.
Trump rozczarowany działaniami Huti
Rok temu Stany Zjednoczone Ameryki przeprowadziły bardzo silny atak na Huti w odpowiedzi na zakłócanie przez nich handlu i żeglugi poprzez ostrzeliwanie statków. Od tamtego czasu, a także podczas naszego konfliktu z Iranem, zachowywali się bardzo odpowiedzialnie - napisał Trump w serwisie Truth Social.
Niestety, teraz znów zaczynają – ubiegłej nocy ostrzelali dwa saudyjskie statki. Niech ten wpis na TRUTH będzie jasnym oświadczeniem, że jeśli zrobią to ponownie, Stany Zjednoczone pociągną Iran do odpowiedzialności, ponieważ Huti działają w imieniu Iranu i/lub są siłą zastępczą Iranu - dodał.
Wobec Iranu zostaną zastosowane surowe działania militarne, a oczywiście także wobec samych Huti. Jestem nimi bardzo rozczarowany, ponieważ do tej pory zachowywali się bardzo profesjonalnie i rozsądnie - oświadczył Trump.
Do sprawy odniósł się też sekretarz stanu USA Marco Rubio. Mam nadzieję, że dojdzie do deeskalacji, ponieważ, szczerze mówiąc, uważam, że Irańczycy po prostu wciągnęli Huti w tę sprawę i ich wykorzystali - powiedział. Ocenił też, że jemeńscy rebelianci "powinni trzymać się od tego z daleka".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
