Dziennik Gazeta Prawana logo

Fedorow odpowiedział prezydentowi Ukrainy. Zełenski proponuje mu nowe stanowisko

59 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fedorow odpowiedział prezydentowi Ukrainy. Zełenski proponuje mu nowe stanowisko
Fedorow odpowiedział prezydentowi Ukrainy. Zełenski proponuje mu nowe stanowisko/PAP/EPA
Mychajło Fedorow stawia sprawę jasno. Były minister obrony Ukrainy dostał od prezydenta swojego kraju propozycję objęcia innego stanowiska w państwowym aparacie. Odpowiedź jednak nie zadowoli Wołodymyra Zełenskiego.

Fedorow chce dokończyć transformację armii

Fedorow oświadczył, że zgodzi się wyłącznie na przywrócenie go na stanowisko szefa resortu obrony. Jestem wdzięczny prezydentowi za wszystkie zaproponowane opcje. Jednak obecnie w państwie istnieją tylko trzy stanowiska, które - poza żołnierzami na polu bitwy - faktycznie decydują o przebiegu wojny: prezydenta Ukrainy, ministra obrony oraz Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy. Właśnie dlatego nie zgadzam się na żadne inne stanowisko poza stanowiskiem ministra obrony - powiedział Fedorow dziennikarzom.

Fedorow zaznaczył, że tylko minister obrony posiada rzeczywiste uprawnienia, aby zwalczać korupcję w zamówieniach publicznych dla wojska, może dokończyć rozpoczętą transformację armii, planować i realizować asymetryczne działania oraz operacje przeciwko wrogowi, wykorzenić kulturę kłamstwa i nieodpowiedzialności wewnątrz systemu.

Protesty w Ukrainie po odwołaniu Fedorowa

W ubiegłym tygodniu po odwołaniu Fedorowa ze stanowiska ministra obrony w Kijowie i innych miastach Ukrainy wybuchły protesty. Według mediów przyczyną dymisji był konflikt Fedorowa z ówczesnym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy generałem Ołeksandrem Syrskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy ocenili decyzję prezydenta Nawrockiego. Odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj