Prezydent USA Barack Obama musi współpracować z Pakistanem, lecz ma rację, pokazując, że minęły czasy bezwarunkowej amerykańskiej pomocy dla tego kraju - pisze w piątek w komentarzu redakcyjnym dziennik "New York Times". "Decyzja administracji Obamy o zawieszeniu 800 mln dolarów z wynoszącej 2 mld dolarów rocznej pomocy na kwestie bezpieczeństwa dla Pakistanu nieuchronnie podnosi kwestię, dlaczego Stany Zjednoczone w ogóle miałyby przekazywać Pakistanowi jakąkolwiek pomoc wojskową" - zastanawia się nowojorski dziennik.

Jak przypomina gazeta, Biały Dom zareagował po ustaleniu, że szef Al-Kaidy Osama bin Laden żyje niedaleko głównej pakistańskiej akademii wojskowej i po wydaleniu stamtąd przez Pakistan amerykańskich instruktorów wojskowych. "Islamabad powinien potraktować to jako poważne ostrzeżenie, że Waszyngton traci cierpliwość do jego podwójnej gry. Obie strony zapłacą wysoką cenę, jeśli taki stan rzeczy będzie utrzymywał się zbyt długo" - ocenia "NYT".

Zdaniem dziennika, "odejście od przekazywania całej pomocy wojskowej byłoby poważnym błędem". "NYT" dodaje, że USA próbowały już tego i to "z katastrofalnym skutkiem" w latach 90. Wówczas "Waszyngton, który był rozdrażniony nielegalnym programem nuklearnym Pakistanu i nie przejmował się już Afganistanem po wyjściu stamtąd wojsk sowieckich, odciął prawie całą pomoc" dla Islamabadu - przypomina gazeta, dodając, że Pakistańczycy nadal nie kryją z tego powodu rozczarowania.

"Całkowite odcięcie (pomocy) pogrzebałoby wszelkie nadzieje na dalszą współpracę Islamabadu, i tak ograniczoną i cyniczną, co jest kluczowe w pokonaniu Al-Kaidy i innych bojowników" - ocenia gazeta. "Jeśli istnieje jakakolwiek możliwość zawarcia umowy politycznej z talibami, Pakistan musi zostać włączony do tego procesu" - twierdzi "NYT".

"Jeszcze bardziej pozbawione sensu byłoby zaprzestanie przekazywania rocznej pomocy w wysokości 1,5 mld dolarów na cele cywilne - energetykę, szkoły i inne projekty. Pomoc ta musi być lepiej zarządzana; jest bowiem nadzieja, że po pewnym czasie przyczyni się do bardziej stabilnego, mniej podejrzliwego Pakistanu" - uważa "New York Times".