Komisja Europejska ogłosiła w piątek propozycję objęcia całego obwodu kaliningradzkiego, części Pomorza oraz Warmii i Mazur przepisami ruchu przygranicznego UE. Gdy propozycja wejdzie w życie, mieszkańcy Kaliningradu będą mogli bez wiz odwiedzić np. Gdańsk.

"To bardzo dobra wiadomość, szczególnie dla ludzi mieszkających w Kaliningradzie" - ocenił rzecznik KE ds. polityki wewnętrznej Michele Cercone. "Mieszkańcy będą mogli korzystać z ułatwień w podróżowaniu, tzn. otrzymają specjalne pozwolenia (na przekraczanie granicy z UE - PAP), przy korzystnej opłacie, a państwo UE będzie mogło nawet znieść wszelkie opłaty" - podkreślił.

Cercone wyjaśnił, że przyjęta przez KE propozycja rozporządzenia umożliwia "uznanie całego obwodu kaliningradzkiego oraz odpowiednich części terytorium Polski za strefę graniczną". "Pozwoli to państwom członkowskim, w szczególności Polsce, na negocjowanie umów dwustronnych z państwami trzecimi, w tym wypadku z Rosją, mających na celu ułatwienie codziennego życia mieszkańcom takiej strefy" - dodał. Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP, "proponowana zmiana pozwoli na włączenie miasta Kaliningradu do dwustronnej umowy o małym ruchu przygranicznym negocjowanej obecnie pomiędzy Polską i Rosją".

W swojej propozycji KE wymienia proporcjonalny obszar przygraniczny po stronie polskiej, na Pomorzu: Sopot, Gdańsk, Gdynię oraz powiaty pucki, gdański, nowodworski i malborski, a w województwie warmińsko-mazurskim: Elbląg, Olsztyn oraz powiaty elbląski, braniewski, lidzbarski, bartoszycki, olsztyński, kętrzyński, mrągowski, węgorzewski, giżycki, gołdapski, olecki.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski apelował w kwietniu do KE zaznaczając, że Polska z niecierpliwością czeka na zmianę unijnego rozporządzenia, co pozwoli na podpisanie i wejście w życie wynegocjowanego z Rosją tekstu umowy o małym ruchu granicznym między Polską a obwodem kaliningradzkim.

Cercone zaznaczył również w piątek, że wejście w życie rozporządzenia będzie miało mniejsze skutki dla graniczącej z Kaliningradem Litwy. "Dla Litwy nic się nie zmieni, ponieważ jej terytorium jest już objęte umową o małym ruchu przygranicznym, którą Litwa negocjuje właśnie z Rosją" - dodał. Latem 2010 roku sąsiadująca z Kaliningradem Litwa nie poparła inicjatywy Polski i Rosji w sprawie wprowadzenia bezwizowego ruchu dla mieszkańców całego obwodu. Następnie prezydent Litwy Dalia Grybauskaite powiedziała, że jej kraj popiera ruch bezwizowy z innymi krajami, jeśli spełni on wymogi bezpieczeństwa. Zaznaczyła, że stopień przygotowania obwodu kaliningradzkiego powinna ocenić Komisja Europejska.

"Obwód kaliningradzki ma zupełnie wyjątkowe położenie geograficzne. To stosunkowo mały obszar, który jest otoczony przez dwa kraje UE (Polskę i Litwę), całe jego terytorium ma charakter obszaru granicznego. (...) Aby uniknąć izolacji Kaliningradu od jego bezpośrednich sąsiadów, należy ułatwić podróżowanie jego mieszkańcom" - argumentuje KE w swojej propozycji zmiany rozporządzenia o małym ruchu granicznym, datowanej na 27 lipca. "Większość krajów UE popiera takie rozwiązanie, pod warunkiem jednak, że nie będzie żadnych dyskusji na temat ogólnej definicji obszaru przygranicznego i że będzie to wyjątkowe rozwiązanie wyłącznie na rzecz obwodu kaliningradzkiego" - czytamy.

O wprowadzenie bezwizowego ruchu dla mieszkańców całego obwodu kaliningradzkiego apelowała m.in. Polska. Obecne regulacje europejskie pozwalają na ustanowienie małego ruchu granicznego w pasie 30, a maksymalnie 50 kilometrów po obu stronach granicy. Obwód kaliningradzki graniczy z Litwą i Polską. Największa rozciągłość obwodu z północy na południe to 108 km, a ze wschodu na zachód - 205 km.

Polski minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski wyrażał niedawno nadzieję, że jeszcze w czasie polskiej prezydencji uda się wprowadzić bezwizowy ruch dla mieszkańców obwodu kaliningradzkiego i mieszkańców części województw warmińsko-mazurskiego oraz pomorskiego. Podał przykład ruchu bezwizowego z Ukrainą, który nie zwiększył nielegalnej emigracji ani przestępczości, zwiększył natomiast ruch turystyczny i wymianę handlową.

Po ogłoszeniu propozycji KE, będą nad nią wspólnie pracować grupy robocze w Radzie UE oraz komisjach Parlamentu Europejskiego. Gdy kraje UE i PE osiągną porozumienie w tej sprawie, przygraniczny ruch bezwizowy dla mieszkańców tych obszarów wejdzie w życie. "Wypracowanie wspólnego stanowiska może zająć kilka miesięcy" - poinformowało źródło unijne.