Dotychczasowy bilans katastrofy statku, który uderzył w podmorską skałę, to 11 zabitych i 21 zaginionych.

Płetwonurkowie, którzy kolejny raz zeszli do wraku, dostali się do kilku nowych pomieszczeń na jednym z wyższych pokładów, gdzie mogli schronić się ludzie, gdy statek zaczął przechylać się i przewrócił. Na razie jednak nikogo tam nie znaleźli.

Reklama

Jednocześnie trwają przygotowania do następnej fazy operacji, czyli wypompowania paliwa. Ma ona rozpocząć się późnym popołudniem.