W tekście porozumienia Wiktor Janukowycz zaproponował, by wcześniejsze wybory prezydenckie odbyły się już w grudniu tego roku. Ukraina ma też wrócić do konstytucji z 2004 roku, w której uprawnienia prezydenta były dużo mniejsze niż obecnie. Porozumienie miało być podpisane o 11.00, jednak na razie do tego nie doszło.

Obecnie trwają konsultacje ministra Radosława Sikorskiego i szefa niemieckiego MSZ Waltera Steinmeiera z Radą Społeczną Majdanu na temat porozumienia z prezydentem. Wiadomo jednak, że Rada nie zgadza się na niektóre zapisy. Żąda m.in, by Janukowycz natychmiast odszedł z urzędu.