Zwolniono 51 osób, wszyscy są cali i zdrowi. Później uwolniono jeszcze 5 osób - poinformowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. Separatyści pozwolili także grupie deputowanych na wejście do budynku i zapoznanie się z sytuacją. Wśród nich był kandydat na prezydenta, związany z Partią Regionów Serhij Tihipko. Próbował on później przemawiać do zgromadzonych, ale został wygwizdany i oskarżony o to, że stara się zdobyć popularność dzięki wydarzeniom na wschodzie Ukrainy.

Separatyści w Ługańsku stanowią najbardziej radykalną z grup, które działają w tym regionie. Są uzbrojeni i grożą, że w przypadku szturmu nie zawahają się użyć broni. Okupują oni siedzibę Służby Bezpieczeństwa od niedzieli. W niektórych pomieszczeniach zamontowano ładunki wybuchowe.